Znaleziono gigantyczną kość wymarłego słonia. Jest naprawdę stara

archeologia

Słonie z gatunku Palaeoloxodon antiquus przez niemal cały okres plejstocenu występowały na terenie Starego Kontynentu, jednak z czasem całkowicie zniknęły.

Zachowały się jednak ich szczątki, o czym świadczy najnowsze znalezisko w tej sprawie. Joe i Luke Furgusonowie natrafili bowiem na fragment kości ważący ok. 30 kilogramów. Odkrycia dokonali na terenie wyspy Wight, a ich znalezisko może mieć od 10 000 do nawet 125 000 lat.

Czytaj też: Na Syberii znaleziono prehistoryczny cios mamuta. Zawiera bardzo nietypowe elementy
Czytaj też: Co doprowadziło do tajemniczych śmierci 350 słoni?
Czytaj też: Czym była ogromna struktura zbudowana z kości mamutów?

Zdaniem Martina Munta, bracia mogli natrafić na kość ramienną pochodzącą albo od wspomnianego gatunku słonia albo od mamuta. Ten drugi również nie występuje już na naszej planecie, a do jego wyginięcia doszło ok. 4 tysięcy lat temu.

archeologia

Co ciekawe autorzy odkrycia polują na skamieniałości od dzieciństwa i zgromadzili imponującą kolekcję. Jednocześnie, jak sami przyznają, ich najnowszych „skarb” jest najcenniejszym z dotychczas wykopanych. W pobliżu miejsca, w którym bracia znaleźli fragment kości, jak na razie nie wykryto innych szczątków.

Chcesz być na bieżąco z WhatsNext? Obserwuj nas w Google News