Czego o Jezusie możemy się dowiedzieć dzięki wykopaliskom w jego rodzinnym mieście?

W ramach badań archeologicznych naukowcy dowiedzieli się, że ok. 70 roku mieszkańcy Nazaretu mogli zbuntować się przeciwko Cesarstwu Rzymskemu. Ustalono również, że samo miasto prawdopodobnie było w tamtym okresie większe niż sądzii do tej pory badacze.

Niedaleko Nazaretu znajdowało się inne miasto, zwane Sepphoris. Tam jednak nastroje wobec Rzymian były zupełnie inne. Podczas gdy na terenie Nazaretu tworzono tunele i schronienia dla mieszkańców, w Sepphoris bito monety podkreślające pokojowe usposobienie jego obywateli. Poza tym w rodzinnym mieście Jezusa dominował miejscowy, własny styl garncarski. „U sąsiadów” z kolei wykorzystywano zdobycze kultury Cesarstwa Rzymskiego.

Inne różnice uwidaczniają się m.in. w praktykach rolniczych a nawet pogrzebowych. Poza tym Ken Dark, autor badań, zwrócił uwagę na fragmenty Biblii poświęcone poczynaniom Jezusa. Wynika z nich, że męczennik nie był zbyt mile widziany na terenie Nazaretu – nawet pomimo faktu, że to tam się wychował.

Czytaj też: Dla kogo była tablica, o której sądzono, że strzegła grobu Jezusa?

Co ciekawe, Nazaret mógł być większy, niż pierwotnie sądzono – do takich wniosków naukowcy doszli na podstawie odkrytych tam struktur. Przez długi czas sądzono, że była to niewielkich rozmiarów osada. Teraz jednak, dzięki wykopaliskom, można przypuszczać, iż było ono zdecydowanie większe.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News