Odkryli nieznaną populację wielorybów z Oceanu Indyjskiego. Przełom był możliwy dzięki wykrywaczowi prób jądrowych

Odkryli nieznaną populację wielorybów z Oceanu Indyjskiego. Przełom był możliwy dzięki wykrywaczowi prób jądrowych

Naukowcy natrafili na wieloryby, których nigdy wcześniej nie widzieli za sprawą danych akustycznych zebranych przez podwodny instrument służący do wykrywania bomb atomowych. Urządzenie uwieczniło wielorybie pieśni, które okazały się należeć do przedstawicieli gatunku Balaenoptera musculus brevicauda, czyli podgatunku płetwala błękitnego.

Nowa populacja cechuje się między innymi maksymalną długością rzędu 24 metrów. Zyskała ona miano Chagos,  co odnosi się do szeregu wysp, którymi usiane są wody Oceanu Indyjskiego w pobliżu miejsca wykrycia zwierząt. Główna autorka przełomowego badania, Emmanuelle Leroy, przyznaje, iż namierzenie wielorybów nie należy do łatwych zadań. Te morskie organizmy są bowiem dość nieliczne, co wynika z nadmiernych połowów oraz kłusownictwa.

Czytaj też: Co prowadzi do tajemniczych śmierci wielorybów?

Przypuszcza się, że na obecną chwilę na półkuli południowej występuje około 5 000 do 10 000 płetwali błękitnych. Dla porównania, przed rozpoczęciem masowych polowań na te zwierzęta, ich populacja liczyła nawet 350 000. Za najpowszechniejszą metodę służącą do poszukiwania nowych osobników uznaje się nasłuchiwanie dźwięków rozchodzących się w oceanach.

Wieloryby z Oceanu Indyjskiego zostały zidentyfikowane dzięki detektorom prób jądrowych

Idealna ku temu infrastruktura znajduje się na Oceanie Indyjskim, gdzie rozmieszczono zestaw detektorów bomb atomowych należących do Comprehensive Nuclear-Test-Ban Treaty Organization (CTBTO). Ta międzynarodowa grupa wykorzystuje globalną podwodną sieć przekaźników akustycznych do wykrywania nielegalnych prób atomowych w oceanach. Dzięki temu badacze uzyskali dostęp do zbioru danych obejmujących szumy występujące w wodach Oceanu Indyjskiego.

Czytaj też: Skąd ogromna popularność wielorybnictwa w XIX wieku?

Pieśni płetwali błękitnych są długie, mają niską częstotliwość, która czasami spada poniżej tego, co ludzie są w stanie usłyszeć, a więc poniżej 20 herców. Poza tym, mają one wysoką intensywność i powtarzają się w regularnych odstępach czasu. Różne grupy wielorybów mają jednak własne nawoływania, które różnią się czasem trwania, strukturą i liczbą odrębnych sekcji. W ten sposób można odróżniać poszczególne stada.

Chcesz być na bieżąco z WhatsNext? Obserwuj nas w Google News