Spowiedź ratownika znika z YouTube. Trwa raj antyszczepiokowców

Jerzy Zięba, grupa Stop NOP, czy słynny już film o spowiedzi rzekomego ratownika medycznego. Co je łączy? Blokady w serwisach społecznościowych i usuwanie z Internetu. W końcu i znowu zdecydowanie za późno.

Polska nie wyjdzie z pandemii, a COVID-19 to tylko część problemów. Antyszczepionkowcy mają powody do zadowolenia

Środowiska antyszczepionkowe, w dobie pandemii COVID-19, rosną w siłę. Były przez lata ignorowane i kompletnie nikt nie zdawał sobie sprawy z powagi problemu, jaki generują. HaHa patrz jacy śmieszni płaskoziemcy, boją się szczepionki. Takie podejście do sprawy królowało przez długi czas. Tymczasem środowiska antyszczepionkowe grupowały się, organizowały coraz liczniejsze protesty oraz bez przeszkód pojawiali się w Sejmie. Gdzie mają solidne wsparcie w posłach Konfederacji.

Kiedy trwa pandemia i szczepienia są najprostszym sposobem na uniknięcie kolejnych lockdownów i fal zachorowań, antyszczepionkowcy królują. Przekonują do swoich racji coraz więcej osób, choć ich argumenty zmieniają się co kilka dni. Były już przecież chipy w szczepionkach, eksperymenty medyczne, fałszywe testy, nie wspominając już o robakach w maseczkach(!). A ludzie w to wierzą.

Doczekaliśmy czasów, w których większymi autorytetami w dziedzinie nauki i medycyny są na Facebooku agenci ubezpieczeniowi, czy inżynierowie maszyn rolniczych, Edyta Górniak, Ivan Komarenko, czyli też kibole-kryminaliści. Lekarze? Profesorowie? Naukowcy, którzy poświęcili życie na zdobywanie wiedzy? Nie nie, oni są opłacani przez koncerny farmaceutyczne, a poza tym to wyłącz telewizor, włącz myślenie!

Efekty? W marcowym sondażu UCE RESEARCH i SYNO Poland chęć zaszczepienia się przeciwko COVID-19 deklarowało tylko 51,6% Polaków. A tak wygląda odsetek już zaszczepionych osób. Swoje robi tutaj problematyczny dostęp do szczepionek, ale wśród szeroko pojętych seniorów, brakuj nowych chętnych do szczepienia.

Wykres z Faktów TVN

W przypadku seniorów oliwy do ognia dodał Episkopat, który stwierdził, że niektóre szczepionki są wątpliwe moralnie, bo pochodzą z abortowancyh płodów. To nie pierwszy raz, kiedy polski kościół katolicki kreuje się na mądrzejszy od swojego zwierzchnika, czyli papieża Franciszka. Popierającego szczepienia.

Do tego wszystkiego trwa nagonka na program szczepień. Bo pamiętajcie, jeśli po szczepieniu wpadniecie pod samochód, uderzy w Was piorun, czy zostaniecie stratowani przez stado pędzących słoni – to wszystko z powodu szczepionki! Każdy zgon osoby, która miała jakąkolwiek styczność ze szczepionką na COVID-19, na 120% jest przez nią spowodowany.

W końcu z powodu szczepionki uśmiercono też Krzysztofa Krawczyka. Co było… rzeczą określaną słowami nienadającymi się do publikacji.

Nie chodzi tu jednak tylko o szczepienia na COVID-19, a o szczepienia ogólnie. Tak wygląda rosnąca liczba osób, które uchyliły się od szczepień w ostatnich latach. To jest obraz tragedii.

Antyszczepionkowcy blokowani w Internecie. Ponownie w żółwim tempie

W ostatnich tygodniach furorę zrobił w sieci materiał zatytułowany jako Spowiedź ratownika . Osoba ubrana w uniform ratownika (do kupienia na Allegro) obnaża w nim sytuację epidemiczną w Polsce. Oszustwa, fałszowanie testów… Wszystko to brzmi jak mokry sen antyszczepionkowców, bo w końcu ktoś potwierdził ich teorie.

Materiał został bardzo szeroko skrytykowany przez m.in. faktycznych ratowników medycznych. Tytaniczną pracę w wyjaśnieniu pojawiających się w nim manipulacji zrobił serwis FakeNews.pl.

Pomimo wielokrotnego podważania jego wiarygodności materiał, który w dwa dni zanotował 1,5 mln wyświetleń, długo znajdował się w sieci. Prawie miesiąc po premierze (15 kwietnia), został on 10 maja zablokowany w serwisie YouTube. Ile osób przez ten czas uwierzyło w zmanipulowane treści? Zapewne bardzo dużo, a YouTube ponownie popisał się szybkością reagowania na tego typu treści.

Równie dynamicznie działa też Facebook. Największa polska grupa przeciwników pandemii i idącej za nią skutkami – Komisja śledcza stop COVID-1984, została po raz drugi zablokowana przez serwis. Ale tylko na kilka godzin. Grupa liczy ponad 69 tys. członków, którzy wymieniają się w niej dowodami na temat tego, że COVID-19 to ściema, jak również np. sposobami na uniknięcie testów w pracy.

Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, o jak bardzo niebezpiecznych sytuacjach mówimy.

Druga blokada dla grupy jest szansą na to, że przy kolejnej całkowicie zniknie z sieci lub zostanie permanentnie zablokowana. Jej twórcy próbują przenieść się na Telegram, ale tam o zdobycie równie dużej publiki nie jest łatwo.

Blokady, również kolejnej, swojego konta na Facebooku doczekał się też mój ulubieniec Jerzy Zięba. On z kolei ostatnio nieco przygasł po rozprawie sądowej. Dużą część swojej działalności przeniósł z Facebooka na serwis VK.com, ale o facebookowych zasięgach może tam tylko pomarzyć. Pojawia się za to gościnie na różnych kanałach w serwisie YouTube, który nie widzi w tym żadnego problemu. Choć Zięba np. w rozmowie z liderem Góralskiego Weta mówi m.in. o tym, że szczepionka na COVID-19 nie jest szczepionką, a w tym wszystkim (zapewne programach szczepień) nie chodzi o kasę, a o kontrolowanie miliardów ludzi.

Za Jerzego Ziębę wziął się jednak Facebook. Patrząc na przerwę w publikowaniu oraz treść postów, wygląda na to, że Jerzy Zięba doczekał się tygodniowej blokady w serwisie.

Antyszczepionkowcy mogą być potrzebni, ale wolą być szkodliwi

Środowiska antyszczepionkowe mogłyby zrobić wiele pożytecznych rzeczy. System szczepień nie działa idealnie. Badanie przed szczepieniem jest iluzoryczne. Sam jestem tego przykładem. Zostałem zaszczepiony dwa dni po tym, jak przeleżałem dwa tygodnie z ciężkim przeziębieniem (testy na COVID-19 negatywne). Nikt nie wnikał. Bez uzasadnienia medycznego skracany jest czas pomiędzy dawkami. O NOP-ach się nie mówi, choć te występują. Nie mówiąc już o tym, że wielu lekarzy ma obecnie raj na teleporadach. Przez telefon to ja się z pacjentem mogę na kawę umówić, a nie go leczyć! – usłyszała niedawno moja mamusia od swojego lekarza. Jednego z dwóch, którzy w jej przychodni spotykają się z pacjentami. Pozostała czwórka nie ma zamiaru tego robić. Bo tak!

Zamiast drążenia tematu i nagłaśniania go mamy uskutecznianie chorych ambicji osobisto-biznesowo-politycznych. Bardziej liczy się robienie zadymy, wchodzenie w konflikty z Policją i pokazywanie, kto jest bardziej prawy i prawilny, niż faktyczne dążenie do zmiany obecnej sytuacji. Liderzy ruchów antyszczpionkowych ani myślą, aby wyjaśnić faktycznie niejasne zgony pojawiające się po szczepieniach. A takie się pojawiają. Zależy im wyłącznie na tym, aby zrobić z nich tanią sensację i siać coraz większą dezinformację. Z drugiej strony rządzącym też nie pali się, aby takie sytuacje rozjaśnić. Bo HaHa płaskoziemcy! Tymczasem coraz więcej osób zaczyna mieć w tym momencie wątpliwości. Może ta szczepionka faktycznie nie jest bezpieczna? Nikt nie próbuje rozwiać tych wątpliwości.

W przypadku szczepień przeciw COVID-19 nie ma żadnej akcji informacyjnej. Rząd stawia na robienie akcji propagandowych z każdego, najmniejszego elementu Narodowego Programu Szczepień. Tym nie wygra się z antyszczepionkowcami i szczerzącą się nich dezinformacją. Szczególnie, że rządowe, a raczej nasze pieniądze na promocję szczepień, płyną do mediów, które same szerzą skrajnie foliarskie teorie na temat pandemii.

Rosnący odsetek osób uchylających się od obowiązku szczepień to z kolei obraz upadku systemu edukacji. Pokazuje brak wiedzy na temat szczepionek, ich działania i efektów walki z chorobami na przestrzeni lat. Brakuje też wiedzy o samych chorobach. Dzisiaj wiele osób uważa, że skoro jakiejś choroby nie widać, to jej nie ma, więc nie trzeba się przeciwko niej szczepić. A to prowadzi do sytuacji, w której choroba w ciągu kilku lat w końcu wróci. Ale zamiast tego w szkołach trzeba koniecznie wprowadzić większy nacisk na naukę o tradycyjnym modelu rodziny.

Patrząc na aktualny rozwój wydarzeń jestem zdania, że Polska z pandemii COVID-19 nie wyjdzie jeszcze przez długi czas. Cytując klasyka – nam się to zwyczajnie należy! Będzie to zwieńczenie trwającego od wielu lat pobłażania środowiskom antyszczepionkowym. Wszystko to jednak nie jest ich sukcesem. Jest koncertową porażką całego kraju.