Rezvani Tank X pierwszym hiperSUVem na świecie

Rezvani Tank X pierwszym hiperSUVem na świecie

Są hipersamochody, które określa m.in. moc 1000 koni mechanicznych, więc dlaczego to samo określenie nie mogłoby udzielić się ulubionym w ostatnich latach na rynku SUVom? Poznajcie więc Rezvani Tank X, który jest pierwszym na świecie fabrycznym hiperSUVem.

Czytaj też: Obejrzyj jak BMW E46 przelatuje ulicami w centrum miasta

Rezvani nie występuje u nas po raz pierwszy i nic w tym dziwnego, bo ewidentnie wie, jak przyciągnąć do siebie uwagę. Jego nazwa nie jest przypadkowa, bo ma u siebie wiele z czołgu, ale został „zaprojektowany tak, aby być codziennym samochodem”.

Dla wielu będzie nie tyle samochodem, co po prostu potworem, do którego można wybrać 840-konny silnik V8 o pojemności 6,2 litra z Dodge Demon, którego można podkręcić tak mocno, aby wyciągnął ponad 1000 KM i 1180 Nm momentu obrotowego. Tytuł hiperSUVa jest więc tutaj zasłużony.

Rezvani Tank X zdecydowanie czerpie garściami ze swojego pierwszego modelu i w sumie nie ma w tym nic złego. Otrzymało jednak szereg ulepszeń, jak np. standardowo dołączone amortyzatory Fox 2.0 z wysokością podnoszenia wynoszącą 100 mm z możliwością zamiany na Fox Extreme o wysokości 150 mm.

Jeśli z kolei myślicie, że układ hamulcowy został potraktowany po macoszemu, to nic bardziej mylnego, co jasno mówią ośmiotłokowe zaciski na 406,4 mm tarczach. W standardzie są też opony Nitto Trail Grapplers, które będą musiały poradzić sobie z tą mocą na jednej osi… chyba że do zestawu klient dorzuci tryb 4WD.

Najlepsze jest jednak to, że Tank X można kupić również w wojskowej wersji, która w połączeniu z V8 o mocy 1000 koni mechanicznych podbije cene z początkowych 349000$ do 444000$.

Za taką sowitą dopłatę otrzymujemy jednak kuloodporne nadwozie, osłony podwozia z myślą o minach, wzmocnione zderzaki zestawem ram, klamki pod napięciem, systemy ochrony EMP, ogłuszające syreny, światła stroboskopowe, bomby dymne, nadzór wideo połączony z chmurą, domofony, maski przeciwgazowe, oślepiające światła i inne typowo-bezpieczne gadżety.

Czytaj też: HTC zapowiada smartfon z notchem

Źródło: New Atlas