Czy w XXI wieku zostanie pobity rekord w długości życia?

genom czlowieka

Naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie sądzą, że w ciągu najbliższych lat poznamy nowych rekordzistów w kwestii długości życia. Ich zdaniem będą to osoby żyjące nawet 125-130 lat.

Z drugiej strony, autorzy badania z ogromnym dystansem pochodzą do twierdzeń, jakoby ktokolwiek w XXI wieku dożył 135. roku życia. Pokrywa się to częściowo z informacjami, o których pisaliśmy w poprzednich tygodniach. Wynikało z nich, że górną granicą długości życia w przypadku naszego gatunku wydaje się 150 lat. O takich „wyczynach” trudno jednak marzyć w najbliższym czasie.

Czytaj też: Mieszkańcy Amazonii wolniej się starzeją? Ich mózgi mają niesamowite właściwości

Ludzie, którzy osiągają długowieczność, są wciąż na tyle rzadko spotykani, że ich istnienie stanowi swego rodzaju ewenement. Naukowcy oszacowali, że istnieje niemal 100-procentowe prawdopodobieństwo, iż obecny rekord dotyczący wieku w chwili śmierci, czyli 122 lata i 164 dni, zostanie pobity w ciągu najbliższych 80 lat. Jeśli chodzi o inne wartości, takie jak 124 lata, to tutaj istnieje 99-procentowe prawdopodobieństwo. Przy wynikach rzędu 127 lat również istnieje bardzo wysoka szansa, określana na 68%.

Istnieje niemal 100-procentowe prawdopodobieństwo, że w XXI wieku zostanie pobity rekord w długości życia

Dalsze w kolejności są: 130 lat z 13-procentową szansą i 135 lat – oceniane na „niemal niemożliwe”. Naukowcy próbują zrozumieć, jakie czynniki przekładają się na długowieczność. Za dominujące uznaje się przede wszystkim predyspozycje genetyczne. Z tego względu wysoka długość życia jest często „dziedziczna”, tj. spotyka się ją u wielu członków tych samych rodzin. Z drugiej strony, poprawa warunków życia i lepszy dostęp do opieki medycznej powodują, że średnia długość życia rośnie.