Regenerujący się beton absorbuje dwutlenek węgla do łatania swoich pęknięć

Regenerujacy sie beton

Naukowcy z Worcester Polytechnic Institute stworzyli regenerujący się beton, który jest inny od pozostałych materiałów o podobnych właściwościach. W porównaniu do nich jest znacznie tańszy i ponoć wydajniejszy. Do regeneracji wykorzystuje bowiem dwutlenek węgla.

Powszechnie wykorzystywany w budownictwie beton zostawia ogromny ślad węglowy. Nic więc dziwnego, że naukowcy skupiają się na uczynieniu z niego możliwie najbardziej ekologicznego materiału. Tym razem wycelowano nie w alternatywę dla betonu czy innowacyjny sposób jego pozyskiwania, a coś, co zwiększa jego wydajność i zapewnia jeszcze większą trwałość. Ma to przynieść środowisku ogromne korzyści, a chodzi o regenerujący się beton.

Czytaj też: Nawigacyjne buty Hondy Ashirase wesprą osoby z dysfunkcją wzroku

Rewolucyjny regenerujący się beton

Ten beton może naprawiać własne pęknięcia, które powstają po wyschnięciu. Choć początkowo są one drobne, to z czasem przez m.in. wilgoć i mrozy mogą się powiększyć i to do tego stopnia, że struktura betonu znacząco osłabnie. Samoregenerujący się beton to rozwiązuje łatając te pęknięcia, aby zapobiec zawaleniu, kosztownej konserwacji lub całkowitej wymianie konstrukcji.

Chociaż regenerujący się beton nie jest niczym nowym, to teraz naukowcy zademonstrowali jego nową ekscytującą formę, która wykorzystuje enzym znajdujący się w ludzkiej krwi. Mowa o składniku czerwonych krwinek – anhydrazie węglanowej (CA), która jest w stanie szybko przenosić CO2 z komórek do krwiobiegu.

Czytaj też: Bombowce B-21 prawie gotowe. Lotnictwo USA już chce więcej

Spojrzeliśmy na naturę, aby znaleźć to, co wyzwala najszybszy transfer dwutlenku węgla, a jest to enzym CA. Ponieważ enzymy w naszych organizmach reagują niesamowicie szybko, mogą być wykorzystywane jako skuteczny mechanizm naprawy i wzmacniania konstrukcji betonowych.

– mówi autorka badania, Nima Rahbar.

Jak ludzkie ciało zainspirowało do stworzenia regenerującego się betonu?

Zespół wykorzystał enzym CA, dodając go do mieszanki betonowej przed zmieszaniem i wylaniem materiału. Dzięki temu, kiedy w betonie tworzy się małe pęknięcie, enzym wchodzi w interakcję z CO2 w powietrzu, tworząc kryształy węglanu wapnia, które naśladują właściwości betonu i szybko wypełniają pęknięcie. W ramach testów wykazano, że domieszkowany beton może naprawić własne pęknięcia w skali milimetrowej w ciągu 24 godzin.

Czytaj też: Samsung Galaxy Buds Pro – idealny kompan nie tylko do słuchania muzyki

Podczas, gdy ilość CO2 pochłanianego przez beton jest prawdopodobnie znikoma, to prawdziwy potencjał środowiskowy materiału leży w czymś innym. Mowa o znacznie wyższej trwałości, bo tego typu rozwiązanie może wydłużyć żywotność konstrukcji z 20 do 80 lat. Zespół twierdzi, że jest to wyraźna poprawa w stosunku do niektórych wcześniejszych technologii wykorzystujących bakterie, które są droższe i wolniejsze.