Ptaki mają magnetyczny szósty zmysł. Oto jak może funkcjonować

Co jakiś czas powraca temat sugerujący, że zwierzęta mogą wyczuwać pola magnetyczne Ziemi. Naukowcy twierdzą, iż kluczową rolę w tym zjawisku mogą odgrywać tzw. kryptochromy.

Eksperyment zaprojektowany przez naukowców z całego świata miał zmierzyć m.in. aktywność ptasich mózgów, aby zaobserwować, w jaki sposób reagują one na światło. Pojawiły się bowiem głosy, jakoby fotoreceptory światła niebieskiego znajdujące się w oczach odpowiadały za niesamowity magnetyczny zmysł tych zwierząt.

Czytaj też: Ile dzikich ptaków żyje na Ziemi?

Jednocześnie warto mieć na uwadze, że nie ma pewności, by to właśnie obecność tych tzw. kryptochromów wpływała na „mapowanie” tego, gdzie znajduje się dany ptak. Naukowcy z Uniwersytetu w Tokio odkryli, że podobne białko u ludzi wywoływało reakcje na niebieskie światło i to w zależny od pola magnetycznego sposób. W praktyce miałoby to oznaczać, iż rodniki mające kontakt z niebieskim światłem będą odmiennie się zachowywać w zależności od tego, jak są splątane.

Ptaki wydają się korzystać z tzw. kryptochromów, aby „widzieć” linie pola magnetycznego

Dokładne ustalenia na ten temat, dostępne na łamach Nature, sugerują, jakoby kwantowa natura relacji pomiędzy dwoma elektronami mogła wykorzystywać światło do sygnalizowania różnych sił pola magnetycznego. Dotyczyłoby to również relatywnie niskich jego wartości, takich jak spotykane na Ziemi. Wyjaśniałoby to, jakim cudem niektóre zwierzęta (na przykład ptaki) mogą „widzieć” linie pola magnetycznego.

Czytaj też: Śpiew ptaków i ludzka mowa mogą mieć ze sobą zaskakująco dużo wspólnego

Głównym celem nowego badania był rudzik, czyli gatunek niewielkiego ptaka wędrownego. Przedstawiciele gatunku Erithacus rubecula często bowiem migrują, poczynając od Syberii, aż po zachód Europy. Co ciekawe, naukowcy wzięli też pod lupę zachowania gołębi skalnych (Columba livia) i stwierdzili, iż kryptochromy u tych zwierząt wyewoluowały w inny sposób niż np. u rudzików. Warto w tym miejscu podkreślić, że owe gołębie – choć zdolne do dłuższych lotów – to nie mają tendencji do długodystansowych migracji.