Planety niczym kule bilardowe. Eksplozja pobliskiej gwiazdy może doprowadzić do niesamowitego widowiska

Na terenie stosunkowo bliskiego, bo oddalonego o 135 lat świetlnych układu, zwanego HR 8799, może wkrótce dojść do nietypowej sytuacji. Główną rolę w tym kosmicznym przedsięwzięciu odegrają cztery tamtejsze planety.

Każda z nich ma masę od czterech do pięciu razy większą od masy Jowisza i wszystkie orbitują wokół gwiazdy w wieku od 30 do 40 milionów lat. Dla porównania, Słońce ma nieco ponad 4,6 mld lat. Astronomowie, którzy opisali swoje spostrzeżenia na łamach Monthly Notices of the Royal Astronomical Society, przekonują, iż eksplozja tej gwiazdy doprowadzi do rozrzucenia jej planet niczym odbijających się od siebie kul bilardowych.

Czytaj też: Gwiazda eksplodowała, a naukowcy nie mogą tego wyjaśnić

Istnienie opisywanej gwiazdy, tak samo zresztą jak i wszystkich innych, jest możliwe dzięki reakcji termojądrowej, za sprawą której atomy wodoru przeistaczają się w hel. Towarzyszy temu powstawanie ogromnych ilości energii. Nic nie może jednak wiecznie trwać, dlatego gdy wodór zaczyna się kończyć, reakcja termojądrowa nie może dalej występować. To z kolei przekłada się na spadek temperatury gwiazdy i obniżenie generowanego ciśnienia.

Planety krążące wokół gwiazdy HR 8799 mogą zostać wypchnięte za sprawą przemiany gwiazdy w białego karła

Za sprawą tego ostatniego zjawiska dochodzi do zapadania gwiazdy pod jej własnym ciężarem, co paradoksalnie może stanowić jedynie doraźną pomoc. Rozpocznie się bowiem fuzja cięższych pierwiastków. Kiedy jednak dojdzie do ich wyczerpania, gwiazda zrzuci zewnętrzne warstwy, tworząc białego karła.

Czytaj też: Pobliska egzoplaneta zawiera w atmosferze cząsteczkę powszechną na Ziemi

Podobnie będzie w przypadku HR 8799, będącej czerwonym olbrzymem. Jego przemiana w białego karła będzie związana z na tyle silną eksplozją, by wystrzelić we wszystkich kierunkach krążące wokół obiekty. Rozrzucone w ten sposób planety, niczym bile wprawione w ruch przez snookerzystę, przelecą przez pobliskie dyski złożone z pyłu i gazu, zabierając część tej materii ze sobą. Ostatecznie może ona opaść aż do atmosfery HR 8799. Astronomowie mają nadzieję, że obserwacja tak niezwykłego zjawiska mogłaby im dostarczyć informacji na temat genezy i ewolucji białych karłów. Co ciekawe, układ planetarny HR 8799 był pierwszym w historii zaobserwowanym bezpośrednio w podczerwieni. Być może to nie jedyny sposób, w jaki rzeczona gwiazda i jej planety zapiszą się na kartach astronomii.