Pierwsze takie ogniwa słoneczne z perowskitów powstają we Wrocławiu

ogniwa słoneczne z perowskitów, ogniwa słoneczne

Fotowoltaika na bazie tradycyjnego krzemu jest z nami od dekad, ale ogniwa słoneczne z perowskitów dopiero co próbują przebić się na rynek masowy i tu proszę – Saule Technologies z Wrocławia im w tym pomoże.

W rzeczywistości nazwana na cześć bogini Słońca z bałtyckich mitów firma Saule Technologies jest rewolucyjna w skali światowej. Otworzyła bowiem pierwszą fabrykę ogniw słonecznych z perowskitów, a więc grupy występujących naturalnie na świecie minerałów. Te stały się w ciągu ostatnich lat bardzo obiecującym materiałem (ich sekret już odkryto) do produkcji ogniw fotowoltaicznych z tylko jedną wadą – niską wytrzymałością.

Czytaj też: Bardziej ekologiczne statki w zasięgu napędu Smart Hybrid od MAN Engines

Ogniwa słoneczne z perowskitów z Polski. Jak Polacy możemy być dumni z polskiej fizyczki

Polska fizyczka i założycielka Saule Technologies, która pełni też w firmie funkcję szefa ds. technologii, pani dr Olga Malinkiewicz zdołała jednak przekuć perowskitowe marzenia na fizyczny i masowy produkt. Po blisko 10 latach prac nad nowoczesnymi ogniwami słonecznymi z perowskitów z udziałem firmy Saule Technologies, Columbus Energy i japońskiego inwestora Hideo Sawady specjaliści dopięli technologię na ostatni guzik, czego owocem jest działająca fabryka we Wrocławiu.

Czytaj też: Nowe elektryczne hulajnogi Bird. Co ulepszono w Bird Three?

Mija niemal sześć lat od kiedy z pomocą finansową Hideo Sawada, japońskiego inwestora i jego firmy HIS, rozpoczęliśmy projekt, którego celem było postawienie linii produkcyjnej perowskitów. Wieloletni etap badań, testów i wytężonej pracy dziś wchodzi w fazę realizacji.

– komentuje otwarcie fabryki dr Olga Malinkiewicz.

W rzeczywistości dr Olga Malinkiewicz opracowała metodę wytwarzania ogniw perowskitowych w 2013 roku, która to sprowadza się do drukowania warstw (folii) ogniw fotowoltaicznych na przezroczystych arkuszach z tworzywa sztucznego. Otwiera to możliwości produkcji paneli w dowolnych rozmiarach, ale to tylko wierzchołek góry lodowej zalet tego podejścia.

Te polskie ogniwa słoneczne z perowskitów generują energię zarówno z naturalnego, jak i sztucznego słońca, ich produkcja jest tańsza w porównaniu do produkcji paneli krzemowych, są lżejsze, elastyczne i możliwe do przymocowania do prawie każdej powierzchni. Na dodatek są łatwiejsze pod kątem utylizacji.

Czytaj też: W 2021 roku więcej kupujących wybierze telewizor 65 cali lub większy

Obecnie Saule Technologies wedle szacunków jest w stanie produkować 40000 metrów kwadratowych paneli słonecznych z perowskitów rocznie. Już teraz zamówienia głównie z branży budowlanej ponoć przekraczają podaż, więc możemy tylko liczyć na ogromne sukcesy i rozrost firmy, która planuje też debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych.