Odpady z produkcji piwa alternatywą dla pestycydów

Odpady z produkcji piwa, alternatywą dla pestycydów, produkcji piwa,

W obecnych czasach trwa dążenie do bycia na wskroś ekologicznymi i dbania o środowisko na możliwie każdym froncie. Przykład tego widać nawet w rolnictwie, gdzie w poszukiwaniu alternatyw dla pestycydów trafiono na odpady z produkcji piwa.

Chemiczne pestycydy, choć skutecznie powstrzymują organizmy szkodzące uprawom rolniczym, są szkodliwe dla środowiska. To z kolei otwiera furtkę dla ekologicznych alternatyw, na której przykład niedawno wpadli naukowcy z hiszpańskiego Instytutu Badań i Rozwoju Rolnictwa Neiker Basque. Ci odkryli, opierając się na wcześniejszych badaniach, że pestycydy można zastąpić przyjaznym dla środowiska, nietypowym połączeniem.

Czytaj też: Zgadnijcie ile lat ma najstarsze znalezione piwo

Mowa o połączeniu ze sobą produktów odpadowych z rolnictwa i produkcji piwa. W tym pierwszym przypadku w grę wchodzi makuch rzepakowy, czyli produkt uboczny ekstrahowania oleju z rzepaku, a w drugim bagassa, która to powstaje po wyekstrahowaniu cukrów z ziaren w komercyjnym procesie warzenia piwa. Okazuje się, że wystarczy połączyć ze sobą te dwa składniki i doprawić krowim obornikiem, aby uzyskać skuteczną alternatywę dla pestycydów.

Bagassa i makuch rzepakowy razem z nawozem wykazały świetny wpływ na uprawy sałaty

Tę mieszankę w ramach testu naniesiono na glebę w komercyjnej szklarni, w której uprawiano sałatę i którą nieustannie dręczyły (nawet po użyciu pestycydów) pasożytnicze glisty Meloidogyne incognita. Te składały jaja w korzeniach roślin i upośledzały ich zdolność do pobierania składników odżywczych z ziemi. Przekładało się to na 45% straty plonów, ale ten problem stał się przeszłością po dodaniu „naturalnego pestycydu” na początku sezonu wegetacyjnego.

Czytaj też: Naukowcy mogą zrewolucjonizować piwo

Zaobserwowano następnie, że rośliny w tych uprawach miały znacznie mniej szkodliwych galasów na korzeniach niż te bez „piwnego traktowania”, a na dodatek ostatecznie wykazywały okazalszy o 15% plon. Powodem takiego sukcesu była ponoć głównie wysoka zawartość azotu w makuchach rzepakowych i bagassie, który wzmaga aktywność pożytecznych drobnoustrojów w glebie, jednocześnie zabijając te szkodliwe glisty i przyspieszając rozkład nawozu.

Czytaj też: Piwo świeższe dłużej, dzięki nowemu rodzajowi drożdży

Po takim sukcesie ci sami naukowcy badają obecnie właściwości innych rodzajów odpadów organicznych, aby sprawdzić, czy można je również wykorzystać jako proekologiczną alternatywę dla konwencjonalnych pestycydów. Więcej na ten temat poczytacie w Frontiers in Sustainable Food Systems.