Nowy Lexus LX w szczegółach, czyli luksusowy Land Cruiser Toyoty

Lexus ES 2022, Lexus ES Facelift

Najwidoczniej Lexus LX nie zakończy swojego żywota, na co wskazuje nowy raport z Lexus Enthusiast przytoczony na podstawie informacji z japońskiego Creative Trend. Ten nie tylko ujawnia szczegóły na jego temat, ale też wskazuje, czym dokładnie będzie topowa wersja Lexus LX 750h.

Ponoć informacje pochodzą prosto od dealera Lexusa, czyli osoby, która z pewnością o planach marki wie znacznie wcześniej, niż ktokolwiek inny spoza firmy. Wedle tych przecieków, nowy Lexus LX wcale nie porzucałby swoich korzeni z Land Cruiser Toyoty, naciskając na bardziej luksusowy sznyt i kluczowe cechy wyróżniające oba te modele. Ma to sens, bo tak się składa, że Toyota Land Cruiser 2022 zadebiutował kilka dni temu, wprowadzając szereg nowości w ramach swojej kolejnej generacji.

Czytaj też: Spójrzcie na jedynego w swoim rodzaju Hyundai Pony EV

Nowy Lexus LX tradycyjnie sięgnie po podstawy Land Cruisera Toyoty. Nic w tym dziwnego, jako że Lexus to po prostu „bardziej luksusowa Toyota”

Wedle raportu najmocniejszym modelem będzie rzekomo LX 750h, który ma wykorzystywać elektrycznie wspomaganą wersję 3,5-litrowego silnika V6 z podwójnym turbodoładowaniem, aby uzyskać łącznie 487 koni mechanicznych i 871 Nm momentu obrotowego. Mniej wydajnym wariantem byłby LX 600 z 3,5-litrowym silnikiem V6 Land Cruisera z podwójnym turbodoładowaniem, który ma 415 KM i 650 Nm. Oba mają łączyć się z 10-biegową automatyczną skrzynią biegów.

Czytaj też: Premiera Hyundai Santa Cruz 2022. Kompaktowy pickup z nowoczesnym sznytem

Wyróżnikiem obu tych modeli będą zapewne same układy napędowe, bo tak jak Lexus LX nie otrzyma 3,3-litrowego diesla V6, tak Land Cruiser Toyoty nie sięgnie (przynajmniej na ten moment) po hybrydowy napęd. Dalsze różnice sprowadzą się do bardziej luksusowego wnętrza na czele z nowym systemem infotainment Lexusa, który może sięgnąć po 17-calowy ekran i odpalanie silnika za pośrednictwem odcisku palca.

LX i Land Cruiser będą jednak dzielić platformę TNGA, a Lexus zapewne zaczerpnie od modelu Toyoty wszystkie wygodnickie dodatki pokroju wyświetlacza HUD, elektrycznej klapy bagażnika, jonizatora powietrza, czterostrefowej klimatyzacji automatycznej, kamery podwozia, bardziej zaawansowanego systemu Multi-Terrain Select czy technologii elektronicznego dynamicznego systemu zawieszenia Kinetic (KDSS) z przednimi i tylnymi blokadami trzech mechanizmów różnicowych.

Czytaj też: Premiera Hyundai Kona N 2022. Czekaliśmy na nią długo, ale było warto

Wszystkie szczegóły poznamy ponoć już we wrześniu, bo wtedy nowy Lexus LX ma doczekać się debiutu, by trafić do sprzedaży w grudniu.