Nowy granatnik Marines M320 robi wrażenie

Nowy granatnik Marines, granatnik USA, M320, granatnik M320

Korpus piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych jest prawie gotowy do wprowadzenia nowej wyrzutni granatów do wyposażenia swoich oddziałów – oto M320.

Jak to zwykle z nowymi zabawkami w wojsku bywa, M320 ulepsza poprzedni model praktycznie pod każdym względem. Granatnik może być wykorzystywany zarówno jako samodzielna broń, jak i przymocowana do spodu karabinu karabinowego M4A1.

Jak zauważa Popular Mechanics, przez dziesięciolecia wojsko USA polegało na granatniku M203 pod lufą karabinu M16 lub karabinu M4. Ten umożliwiał grenadierom wystrzelenie granatów HEDP na odległość do nawet 350 metrów.

Długo trwało, zanim Pentagon zastąpił M203, ale już w 2009 roku Armia Amerykańska rozpoczęła powolne wdrażanie granatnika M320 opracowanego przez niemiecką firmę Heckler & Koch.

Nowy granatnik Marines, granatnik USA, M320, granatnik M320

M320 może być wyposażony samodzielnie w kolbę lub zamontowany pod lufą karabinu M4A1. Jest ponadto ładowany z boku, a nie z dołu, co ułatwia posługiwanie się nim na froncie. Zapewnia to również, że ręcznie ładowany pocisk nie spadnie prosto na ziemię. M320 może ponadto przyjmować dłuższe ładunki, jak np. flary.

Przykładowo M320 może wystrzelić nowy granat Pike z laserowym namierzaniem, który jest skuteczny przeciwko ludziom i pojazdom wroga na odległości do 2 kilometrów. Podczas gdy 13-oddział piechoty otrzyma trzy granatniki M320, drużyna zadowoli się tylko jednym, choć wymiana wyposażenia potrwa do 2024 roku w przypadku Marines.