Reklama

Niewielki generator ozonu ratunkiem dla zanieczyszczonych wód?

Obecnie ozon jest często używany do dezynfekcji wody w miejscach pokroju oczyszczalni ścieków, ale związane z nim urządzenia są ogromne. Dlatego ten niewielki generator ozonu otwiera zupełnie nowe furtki.

Niewielki generator ozonu obiecuje wiele

Jako że ozon zabija szkodliwe bakterie i inne patogeny, utleniając ich ochronną błonę zewnętrzną, co doprowadza do jej pęknięcia, jest bardziej skuteczny niż chemikalia pokroju chloru i na dodatek nie wpływa na smak ani zapach wody. Problem? Musi być generowany na miejscu, ponieważ ozonu nie można po prostu wyprodukować wcześniej, a następnie przechowywać do późniejszego wykorzystania.

Czytaj też: Naukowcy opracowali sonar działający ponad wodą
Czytaj też: Woda jako ratujący życie środek na polu bitwy? Sprawdźcie rozwiązanie z USA
Czytaj też: Woda na Marsie faktycznie jest, ale jak ją wykorzystać?

Tutaj do gry wchodzi zminiaturyzowany, niewielki generator ozonu, który jest rozwijany w ramach projektu Unii Europejskiej, łącząc wysiłki trzech niemieckich partnerów korporacyjnych: Instytutu Technologii Krzemowej im. Fraunhofera, spółki Condias oraz Go Systemelektronik.

Obecnie w postaci prototypu samo urządzenie ma rozmiar zaledwie kilku centymetrów sześciennych i zostało zaprojektowane tak, aby trafić do linii przepływu wody urządzenia do dystrybucji wody firm trzecich. Ozon jest wytwarzany przez wbudowane ogniwo elektrolityczne, które zawiera pary silikonowych elektrod pokrytych diamentem, a cały system określa, jak należy go dawkować.

Czytaj też: Skąd się bierze woda na Europie?
Czytaj też: Słonawa woda i światło słoneczne? Oto sposób na uzyskanie wody pitnej
Czytaj też:
Na Księżycu znajduje się woda. I to w zaskakująco dużych ilościach

Ozon przepływa przez maleńkie szczeliny wytrawione w elektrodach, a następnie wchodzi do płynącej wody i oczyszcza ją. Szacuje się, że finalny skomercjalizowany produkt – sprzedawany pod marką Mikrozon – powinien być w stanie przetworzyć do 6 litrów wody na minutę.