Niemieckie Stonehenge stanowiło miejsce składania ofiar z ludzi. Nowe ustalenia sugerują też inne zastosowania

Obszar archeologiczny Ringheiligtum Pömmelte, który można również określić mianem Sanktuarium Pierścienia w Pömmelte, stanowi nie lada gratkę dla badaczy historii. Archeolodzy nazywają go wręcz niemieckim Stonehenge.

Z nowych ustaleń na temat tego miejsca, dostępnych na łamach Heritage Daily, można wywnioskować, że choć odprawiano tam między innymi brutalne rytuały, to Ringheiligtum Pömmelte miało też inne, bardziej przyziemne zastosowanie: stanowiło miejsce zamieszkania wielu lokalnych osób.

Czytaj też: Stonehenge wcale nie powstało tam, gdzie się obecnie znajduje

Co dokładnie znaleźli archeolodzy? Mówi się o pozostałościach dwóch domów oraz dwudziestu rowach. Poza tym naukowcy natrafili też na dwa ludzkie groby. Po tym odkryciu wykopaliska nabrały rozpędu i umożliwiły znalezienie aż 130 budynków mieszkalnych. Co ciekawe, o ile brytyjskie Stonehenge było dobrze znane badaczom od wielu lat, tak jego niemiecki odpowiednik stanowił zdecydowane przeciwieństwo. Obszar ten został bowiem zbadany stosunkowo słabo, a prehistoryczny pomnik zbudowany z drewnianych bądź kamiennych znaczników wykryto w 1991 roku.

Niemieckie Stonehenge mogło stanowić nie tylko miejsce składania ofiar, ale też miejsce… zamieszkania

Konstrukcja Ringheiligtum Pömmelte nie zachowała się w zbyt dobrym stanie, lecz badania prowadzone przez archeologów doprowadziły do wykrycia części tamtejszych struktur oraz umożliwiły przeprowadzenie ich rekonstrukcji. Z tego powodu obecnie przypuszcza się, iż w przeszłości drewniane słupy sanktuarium były ułożone w kilku kręgach. Największy z nich mierzył około 115 metrów średnicy, dzięki czemu można stwierdzić, że Ringheiligtum Pömmelte było nieco większe od brytyjskiego Stonehenge.

Czytaj też: Archeolodzy myśleli, że natrafili na obiekt sprzed tysięcy lat. Okazał się drapakiem dla krów

Niemieckie stanowisko archeologiczne wydaje się zawierać dość brutalną historię związaną z czasami prehistorycznymi. Na miejscu znaleziono bowiem groby zawierające złamane kości należący do dzieci i kobiet, które być może zabito w czasie rytuałów polegających na składaniu ofiar z ludzi. Wykopaliska prowadzone w poprzednich latach doprowadziły natomiast do znalezienia między innymi siekier i naczyń. W tym przypadku za przełomowy można uznać fakt, że badacze natrafili na budynki mieszkalne na obszarze pochodzącym z okresu od późnego neolitu do wczesnej epoki brązu.