Najciekawsze newsy tygodnia – militaria [20.12.2020]

Najciekawsze newsy tygodnia – militaria [13.09.2020]

W tym tygodniu działo się wiele i to na wielu frontach, bo mamy dla Was co nieco na temat kultowych pocisków, jak i myśliwców oraz okrętów podwodnych.

Nowy japoński myśliwiec zaskoczy nas uzbrojeniem

Japonia stworzy myśliwiec nowej generacji z pomocą kontrahenta obronnego Lockheed Martin. Ten nienazwany jeszcze oficjalnie myśliwiec będzie przeznaczony przede wszystkim do zestrzeliwania wrogich samolotów, ale będzie miał również zdolność uderzania w cele naziemne.

Nowy japoński myśliwiec, F-x Japonii, F-3 Japonii, myśliwiec japoński nowej generacji

Jak to na nowość przystało, ten odrzutowiec będzie zawierał zaawansowaną technologię, ale nawet taką, której nie widziano w myśliwcach amerykańskich. Mowa przede wszystkim o hełmie zapewniającym wrażenia w stylu wirtualnej rzeczywistości i broni mikrofalowej.

Ostatni test rosyjskich pocisków Buława niczym zwiastun końca świata

12 grudnia rosyjski okręt podwodny rakietowy działający na Oceanie Spokojnym wystrzelił salwę czterech pocisków balistycznych Buława z nieuzbrojonymi głowicami atomowymi.

Te przeleciały przez prawie całą długość Rosji (około 5000 km) do miejsca w pobliżu Finlandii w ramach pierwszego testu tego systemu rakietowego od 2018 roku.

System broni PL19 Nudol przetestowany. Tą bronią Rosja zmiecie satelity

PL19 Nudol przyjmuje postać pocisku wystrzeliwanego z ziemi i przeznaczonego do niszczenia satelitów znajdujących się na niskiej orbicie okołoziemskiej. Dzięki niej Rosja może strącić ważne dla wroga satelity, pozbawiając go wizji z kosmosu, czy GPSu.

15 grudnia Rosja przeprowadziła test broni przeciwsatelitarnej z kosmodromu Plesetsk w obwodzie Archangielskim. Rosyjski rząd wydał nawet zalecenie dla ruchu cywilnego, aby nikt nie przebywał w obszarach zaznaczonych na czerwono poniżej. Podobny obszar zaznaczono też w kwietniu, kiedy to również odbyły się testu PL19 Nudol.

Rozwój okrętów podwodnych Chin zagraża pozycji USA

Według prognoz Stany Zjednoczone będą miały 66 okrętów podwodnych wszystkich typów do 2030 roku, a Chiny aż 76. Nic w tym dziwnego, bo ciągła ekspansja morska Chin jest największa od czasów II wojny światowej, choć na początku lat 90. ubiegłego wieku tamtejsza marynarka wojenna (PLAN) była, mówiąc łagodnie, niezbyt użyteczna. Teraz jednak sprawy się zmieniły.

Jednak nowy 30-letni plan budowy okrętów Marynarki Wojennej przewiduje zwiększenie liczby budowanych okrętów podwodnych z dwóch rocznie do trzech rocznie. Dlatego choć ich liczba wyniesie zaledwie 66 w 2025 roku, to stopniowo będzie rosnąć, aby finalnie osiągnąć poziom 93 okrętów do 2051 roku.

Znaczące ulepszenie pocisków manewrujących Tomahawk

Najnowsze ulepszenie pocisków manewrujących Tomahawk USA w postaci Block V dodaje ulepszony sprzęt nawigacyjny i komunikacyjny, który ułatwia radzenie sobie z zakłócaniem wojny elektronicznej i utrudnia wykrycie przez radary wroga.

W przypadku wersji Block Va (o nazwie również Maritime Strike Tomahawk), ta praktycznie zamienia pocisk manewrujący w pocisk przeciw okrętom. Block Vb z kolei jest bardziej zorientowany na zwiększenie możliwości bojowych na lądzie za sprawą głowicy Joint Multiple Effects Warhead (MEWS).