Na brytyjskiej plaży znaleziono pozostałości nieznanego stworzenia

Często mówi się, że lepiej poznaliśmy kosmos aniżeli morza i oceany. Nie jest to do końca prawdą, ale faktem jest, iż zbiorniki wodne na Ziemi wciąż skrywają wiele tajemnic.

Jedną z takowych stanowią pozostałości stworzenia określonego mianem potwora morskiego, znalezione przez plażowicza w Wielkiej Brytanii. Autor zdjęć twierdzi, że zwierzę ma niecałe pięć metrów długości i posiada cztery płetwy.

Ze względu na zaawansowany stan rozkładu szczątków, bardzo trudno jest określić, czym był ten organizm za życia. Początkowo sądzono, iż była to syrena morska lub wieloryb, choć oczywiście pojawiły się też doniesienia o bardziej nietypowym pochodzeniu. Eksperci szybko obalili jednak wszelkie teorie spiskowe, choć trzeba przyznać, że pozostałości są bardzo mocno rozłożone i z pewnością znajdowały się w wodzie od długiego czasu.

Czytaj też: Zobaczcie to niesamowite zwierzę, które zamieszkuje ziemskie oceany

Obecnie najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że mamy do czynienia z wielorybem. Jeśli chodzi o dokładny gatunek, to w tym przypadku rozpoznanie będzie znacznie trudniejsze i zapewne nigdy się nie przekonamy, czym dokładnie było znalezione na brzegu zwierzę.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News