Myśliwiec F-15EX zaliczył pierwsze zestrzelenia. Jak na razie w czasie ćwiczeń

Dwa myśliwce F-15EX Super Eagle wchodzące w skład Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych poleciały w maju na Alaskę, aby wziąć udział w ćwiczeniach wojennych Northern Edge 21. Ich rezultaty okazały się dość… mieszane.

W trakcie ćwiczeń dwa samoloty wykonały 33 loty wraz z innymi jednostkami, takimi jak F-15C Eagle, F-16 Fighting Falcon, F-35 Joint Strike Fighter oraz F-22 Raptor. Z informacji udostępnionych przez magazyn Air Force wynika, że F-15EX zestrzelił kilku przeciwników i sam został zestrzelony. Podpułkownik John O’Rear dodał, że uzyskane wyniki spełniły oczekiwania, ponieważ do symulacji wybrano wymagających przeciwników.

Czytaj też: Myśliwce F-35C wreszcie trafią tam, gdzie ich miejsce

F-15EX to najnowsza wersja myśliwców z serii F-15 Eagle. Po wejściu do służby pod koniec lat 70. ubiegłego wieku, Eagle stanowił mocny punkt amerykańskich sił powietrznych przez ponad dwie dekady. Początkowo używano ich do zastąpienia F-22 Raptor, ale Stany Zjednoczony zakupiły mniej niż 200 sztuk F-22 przed zakończeniem programu, co zmusiło siły powietrzne do zatrzymania setek starszych F-15C.

F-15EX to najnowsza wersja myśliwców z serii F-15 Eagle

F-15EX jest najnowszą wersją F-15, choć z zewnątrz sprawia wrażenie niemal identycznej jednostki. Posiada jednak bardziej zaawansowaną awionikę i radar. Ten tzw. Super Eagle posiada również Eagle Passive/Active Warning and Survivability Syste (EPAWSS), czyli elektroniczny system bojowy zaprojektowany do automatycznego wykrywania, klasyfikowania i neutralizowania zagrożeń w powietrzu. EPAWSS jest pierwszym poważnym unowocześnieniem systemu walki elektronicznej serii F-15 od lat 80.

Czytaj też: Nowy myśliwiec Rosji powstaje. Ma być lekki i tani, choć ciągle w 5. generacji

Straty F-15EX poniesione w czasie ćwiczeń Northern Edge 21 nie powinny budzić zaskoczenia. Głównymi atutami odrzutowca są radar i zdolność do przenoszenia ciężkiego uzbrojenia, w tym rakiet powietrze-powietrze oraz broni hipersonicznej. Słabą stroną Super Eagle jest natomiast brak wbudowanego stealth, co ułatwia wykrycie go przez przeciwników. Co ciekawe, siły powietrzne Stanów Zjednoczonych zastanawiają się nad połączeniem F-15EX z myśliwcem stealth i wykorzystaniem tej mieszanki w formie platformy startowej dla pocisków dalekiego zasięgu typu powietrze-powietrze.