Jak zwalczyć biedę? Mario Kart może dostarczyć odpowiedzi

walka z ubostwem

Andrew Bell sądzi, że gra wideo Mario Kart może stanowić idealny model do rozwiązywania poważnych problemów ekonomicznych.

Tzw. power-upy, które otrzymuje się w czasie wyścigów są przydzielane losowe, ale jest tak tylko do pewnego momentu. Jeśli dana osoba zajmuje pierwsze miejsce, to jej bonusy będą limitowane. Taki gracz dostaje pewne wsparcie, ale nie daje ono szczególnie dużej przewagi nad pozostałymi.

Jednak ci, którzy okupują tyły stawki, mogą skorzystać z bardziej wartościowych boostów, które dają im szanse na wyprzedzenie reszty. W przypadku Mario Kart może to być grzybek, który przyspiesza nasz pojazd na pewien czas albo pociski, które automatycznie namierzają cel. Dzięki takiemu systemowi wszyscy gracze mają szanse na zwycięstwo.

Zdaniem Bella, system wspierania graczy w Mario Kart stanowi przykład wyrównywania szans

Zdaniem Bella, gdyby zastosować podobne rozwiązanie w codziennym życiu, to udałoby się rozwiązać problem ubóstwa. Jako przykład naukowiec podaje sytuację, w której firma energetyczna współpracuje z lokalnymi rolnikami, którzy w ramach porozumienia zmieniają sposób uprawy ziemi, zmniejszając erozję gleby. W zamian przedsiębiorstwo zbuduje tamę, która zapewni dostęp do energii elektrycznej przyjaznej dla środowiska.

Czytaj też: Mario Kart Live: Home Circuit czyli wyścigi po waszej chacie

Oczywiście rolnicy otrzymaliby rekompensatę, a cała planeta ucierpiałaby w mniejszym stopniu dzięki używaniu przez ludzi ekologicznej energii. Sam pomysłodawca przyznaje, iż jego koncepcja nie jest nowa, bo pomoc potrzebującym funkcjonuje od lat, jednak jego zdaniem należy pomagać wszystkim, zamiast skupiać się tylko na jednej grupie, pomijając pozostałe.