Chiny zebrały księżycowe próbki, a teraz są gotowe się nimi podzielić

W ostatnich dniach zaskakująco często piszemy o chińskiej obecności w kosmosie i nie inaczej będzie w tym przypadku. Chodzi bowiem o księżycowe próbki zebrane przez sondę Chang’e 5, która przetransportowała je na Ziemię.

Teraz Chińczycy ogłosili, iż są gotowi podzielić się dostępem do tych materiałów. Zebrane próbki obejmują tzw. brekcje składające się ze scementowanych skał i minerałów oraz kilka innych substancji, między innymi drobnoziarnistą glebę, wulkaniczne bazalty i zeszklone fragmenty.

Czytaj też: Chińska sonda Chang’e 5 dotarła na Księżyc. Zobaczcie nagrany film

Jeśli wierzyć słowom przedstawicieli Chińskiej Akademii Nauk, próbki zebrane przez Chang’e 5 mogą być młodsze od tych, które przywieziono na Ziemię w ramach misji Apollo. Gdyby się to potwierdziło, naukowcy mieliby niezwykle cenny materiał do badań mogących wyjaśnić, jak powstawał i ewoluował Srebrny Glob. Dotychczasowe substancje poddawane analizom skupiały się przede wszystkim na tym pierwszym etapie, czyli genezie naszego naturalnego satelity.

Księżycowe próbki zebrane przez sondę Chang’e 5 ważą mniej niż 2 kilogramy

Jing Peng z Chińskiej Akademii Technologii Kosmicznych opisał wyzwania związane z 23-dniową misją Chang’e 5. Skupił się na tym, jak sonda dotarła na Księżyc i wróciła na Ziemią, jakie okoliczności towarzyszyły jej lądowaniu w obrębie Oceanus Procellarum czy też jak przebiegało podwójne dokowanie. Peng opowiedział również o pobieraniu próbek, przenoszeniu ich między statkami kosmicznymi i pracach nad wytrzymałymi, zminiaturyzowanymi instrumentami użytymi do wykonywanych zadań.

Czytaj też: Znowu Chiny i znowu kosmos. Tym razem chodzi o bazę na Marsie

Jedną z kluczowych ról w realizacji misji odegrała chińska rakieta Long March 5B, która wyniosła na orbitę statek kosmiczny o masie 8200 kilogramów. Jeśli chodzi o wagę dostarczonych próbek, to jest ona mniej imponująca i wyniosła 1,73 kilograma. Z kolei Chang’e 5, po tym jak przekazała próbki, nadal krąży w przestrzeni kosmicznej. Obecnie znajduje się w pobliżu tzw. punktu libracyjnego i jest oddalona o 1,5 miliona kilometrów od Ziemi.