Oto największa znana nauce kometa. Jej masa jest 1000-krotnie większa niż zazwyczaj

Typowa kometa składa się z lodu i skał, a kiedy zbliża się w kierunku Słońca, to ciepło naszej gwiazdy powoduje topnienie tego lodu i powstawanie tak zwanej komy. Niedawno astronomowie dokonali szczególnie niezwykłego odkrycia – namierzyli bowiem obiekt 1000-krotnie masywniejszy od zazwyczaj obserwowanych.

Rzeczone ciało niebieskie zostało określone mianem komety Bernardinellego-Bernsteina. Termin ten jest związany z nazwiskami odkrywców, czyli Pedro Bernardinellego i Gary’ego Bernsteina z Uniwersytetu Pensylwanii. Przełom był możliwy dzięki analizom danych zebranych w ramach programu Dark Energy Survey, którego głównym celem jest stworzenie mapy ekspansji wszechświata.

Czytaj też: Cywilizacja naszych przodków znacząco się zmieniła. Wszystko przez uderzenie komety?

Przy średnicy wynoszącej od 90 do ponad 190 kilometrów (choć niektóre źródła sugerują nawet rozmiary rzędu 100-370 kilometrów), kometa Bernardinellego-Bernsteina jest około 1000 razy bardziej masywna niż inne. Zdaniem naukowców, obiekt ten pochodzi z tzw. Obłoku Oorta, czyli obszaru położonego daleko poza orbitą Plutona. Warto zauważyć, że dystans dzielący Ziemię i Słońce określa się mianem 1 jednostki astronomicznej.

Kometa Bernardinellego-Bernsteina ma od 90 do ponad 190 kilometrów średnicy

Aby ukazać, z jaką odległością mamy do czynienia w tym przypadku, wystarczy wspomnieć, iż kometa Bernardinellego-Bernsteina zaczęła swoją podróż z oddalenia wynoszącego nawet… 40 tysięcy jednostek astronomicznych.

Czytaj też: Kometa z 1994 roku dostarczyła nowych informacji na temat Jowisza

Obecnie kometa znajduje się około 20 jednostek astronomicznych od Ziemi, ale astronomowie uspokajają, że nie grozi nam kolizja z tym obiektem. Biorąc jednak pod uwagę jego gigantyczne rozmiary, takie wydarzenie byłoby opłakane w skutkach. Jednocześnie, kometa Bernardinellego-Bernsteina jest na tyle duża, że można ją było dzięki temu dostrzec z rekordowo dużej odległości. Zdaniem naukowców w 2031 roku powinna się ona znaleźć rekordowo blisko Słońca, bo w oddaleniu wynoszącym około 10 jednostek astronomicznych. Będzie wtedy w okolicach orbity Saturna.