Te miejsca mogą być kluczowe podczas poszukiwań życia pozaziemskiego

Kiedy magma wydostaje się na powierzchnię ziemi, przyjmuje formę lawy. Powstałe w ten sposób jaskinie mogą stanowić schronienie dla form życia lub dowód występowania mikroorganizmów w przeszłości.

Co więcej, w tego typu miejscach łatwo mogą tworzyć się zapisy aktywności geologicznej. Artykuł w tej sprawie ukazał się na łamach Proceedings of the National Academy of Sciences. Wynika z niego, że jaskinie lawowe mogą być ogromnych rozmiarów, czasem osiągając wiele kilometrów. Najdłuższą tego typu formacją na Ziemi jest Jaskinia Kazamura na Hawajach, która ma 65,5 kilometra długości.

Na Marsie i Księżycu również najprawdopodobniej można znaleźć jaskinie lawowe. Czerwona Planeta, dawniej wilgotna i ciepła, mogła ówcześnie zawierać życie. Z czasem została pozbawiona atmosfery i wody, przez co stała się mroźna.Ale jeśli kiedykolwiek istniało tam życie, mogło przenieść się do tego typu podziemnych jaskiń.

Czytaj też: NASA chce chronić Księżyc i Marsa przed ludźmi

Problem stanowi eksploracja takich miejsc. Nawet na Ziemi jest to niebezpieczne dla ludzi, a na innych planetach potrzeba by świetnie przystosowanych w tym celu robotów. Jak wiemy, marsjański „kret” sondy InSight ma obecnie problemy z przebiciem się na kilkadzięsiąt centymetrów w gląb marsjańskiej gleby. Nie mówiąc o przeszukiwaniu potencjalnie długich na kilometry tuneli.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Rozwiązaniem problemu miałby być tzw. Moon Diver, którego nazwa sugeruje, że byłby wykorzystywany na Księżycu. Projekt składałby się zarówno z łazika, jak i lądownika. Łazik miałby odnajdować otwory prowadzące do jaskiń lawowych i korzystać z nich, aby wejść do środka. Kiedy astronauci z misji Apollo odwiedzili Księżyc, nigdy nie wiercili głębiej niż około 2,9 metra. Ale ściany prowadzące do jaskiń na Księżycu mogą mieć kilkadziesiąt metrów grubości – podobnie zresztą jak na Marsie.