Gracze Warframe nie pozwalają zakończyć Fortuny 69, który kojarzy im się z marihuaną i seksem

Gracze Warframe zaskoczyli dewelopera. Jeden z hubów gry stał się memem, którego zamierzają za wszelką cenę bronić.

Digital Extremes umożliwia połączenie swojego konta Warframe z kontem Twitch. Dzięki temu gracze mają dostęp do hubu Fortuna. Sześćdziesiąty dziewiąty kanał Fortuny jest jednak szczególny. Dlaczego gracze tak bardzo chcą go chronić? Skupmy się na angielskiej wymowie słowa „Fortuna” – dla niektórych brzmi ono, jak „420”. 420 oznacza w slangu liczbę, która wskazuje na palaczy marihuany. „69” chyba nie trzeba tłumaczyć.

Kanał powinien zostać zamknięty już dawno temu, ale twórcy nie mogą wprowadzić zmian, dopóki na serwerach instancji są gracze. Powstają nawet specjalne filmiki motywujące do przedłużenia trwania Fortuny 69!

Co zabawne, nawet deweloperzy uznali, że są bez szans i pozwalają graczom na dalszą zabawę. Od początku startu wydarzenia mającego podtrzymać Fortunę 69 przy życiu wyszło już kilka hotfixów, które nie wymagają natychmiastowego restartu gry do zainstalowania. Aby społeczność dalej mogła siedzieć w Fortuna 69, poinstruowano, co należy zrobić, aby lokacja nie zniknęła. W tej sytuacji wystarczy, że wszyscy opuszczą lokację, aby zainstalować łatkę, a jedna osoba pozostanie. Po instalacji należy wrócić do tego gracza, a wtedy on może się spokojnie wylogować. Fortuna 69 przetrwa jeszcze długo…

Czytaj też: Take-Two pozwało twórcę cheatów do GTA Online na kilkaset tysięcy dolarów

Źródło: kotaku.com