Elektryczny hipersamochód Battista od Pininfarina dostał facelifta

I to na długo przed premierą...

Elektryczny hipersamochód Battista
Elektryczny hipersamochód Battista

Podczas tegorocznego marcowego Salonu Samochodowego w Genewie Pininfarina zaprezentowała w pełni elektryczny hipersamochód Battista o mocy 1900 koni mechanicznych. Samochód jeszcze nie wszedł do sprzedaży, ale dziś firma ujawniła, że przeszedł już facelifting i to nie byle jaki. Producent samochodów przeprojektował przód Battisty na podstawie testów aerodynamicznych przeprowadzonych po pierwszym pokazie samochodu. 

Czytaj też: Elektryczny GTE od Drako Motors zachwyca cyferkami

Chociaż zmiany są subtelne, jest ich wiele. Przedni zderzak zamontowany w pasie wentylacyjnym obejmującym szczelinę między przednimi reflektorami został zamknięty, podczas gdy czarna osłona osłony wyrosła z pary kłów wzdłuż błotników. Dolna część przedniej kratki została zmieniona, a lusterka boczne zostały całkowicie przeprojektowane. Ta wersja po prawej jest obecną:

Pininfarina przedstawiła nowo przekształconą Battistę w Turynie, gdzie ogłoszono, że powstanie tylko 150 przykładów. Supersamochód z włókna węglowego napędzany jest technologią chorwackiego producenta samochodów Rimac, wysyłając moc 1900 koni mechanicznych i moment obrotowy rzędu 2300 Nm na wszystkie cztery koła za pośrednictwem czterech indywidualnych silników elektrycznych.

Firma twierdzi, że teraz, kiedy projekt Battisty został sfinalizowany, przejdzie do następnej fazy symulowanych testów przed udaniem się do rzeczywistego tunelu aerodynamicznego. Na koniec hipersamochód zostanie przetestowany na torze pod kierownictwem byłego kierowcy Formuły 1, przed rozpoczęciem dostaw przez klientów. Będzie co oglądać, bo obietnice opiewają na czas „do setki” (dokładnie 60 mil na godzinę) poniżej dwóch sekund i prędkość maksymalną w wysokości 350 km/h

Czytaj też: 400 koni i 550 kilogramów – oto The Spartan

Źródło: Road and Track