Czy ryba może utonąć?

danio pregowany

Wiele różnych zwierząt, wliczając w to ludzi, może utonąć. Ale czy to samo dotyczy również organizmów żyjących w wodzie, takich jak ryby?

Z danych zebranych przez Światową Organizację Zdrowia wynika, że każdego roku śmierć w wyniku utonięcia ponosi niemal ćwierć miliona ludzi. Wbrew pozorom, zwierzęta wodne – podobnie jak ludzie – także potrzebują tlenu do prawidłowego funkcjonowania. Różnica jest jednak taka, że my czerpiemy go z powietrza, a one – z wody.

Czytaj też: Jaka jest największa ryba słodkowodna na świecie?

Ryby oddychają skrzelami, które mogą ulegać dysfunkcjom, na przykład za sprawą infekcji bakteryjnych bądź mechanicznych uszkodzeń. W takim przypadku nie są w stanie filtrować wody, pobierając z niej tlen, przez co mogą się udusić. Z teoretycznego punktu widzenia trudno powiedzieć, że jest to utonięcie, ponieważ przyczyną ich śmierci nie jest niekontrolowane pochłanianie wody, lecz brak tlenu.

Technicznie rzecz biorąc ryba nie może utonąć, ale może się udusić

Co więcej, niektóre zwierzęta muszą się stale przemieszczać, aby warunkować filtrację tlenu. W efekcie może się zdarzyć, że ryba, która utknęła np. w sieci rybackiej, poniesie śmierć przez uduszenie. Szczególnie okrutne wydają się praktyki rybaków (między innymi chińskich), którzy łowią rekiny w celu pozyskania ich płetw. Następnie zwierzęta – pozbawione płetw – trafią z powrotem do wody, gdzie giną na skutek uduszenia.

Czytaj też: Ryba z głębin zaskoczyła naukowców. Może żyć nawet 100 lat

Poza rybami, zjawisko dotyczy również innych organizmów, takich jak wieloryby, delfiny bądź żółwie. W ich przypadku pozyskiwanie tlenu zachodzi jednak na powierzchni, podobnie jak u ludzi. Oznacza to, że nazbyt długie przebywanie tych zwierząt pod wodą doprowadzi do ich uduszenia (a w zasadzie utonięcia). Dodatkową trudność dla organizmów pobierających tlen z wody stanowią rosnące temperatury mórz i oceanów, ponieważ w cieplejszej wodzie tlen słabiej się rozpuszcza. Poza tym, problematyczne są też zakwity planktonu pochłaniającego tlen, prowadząc do masowego padania ryb.