97% zgonów na COVID-19 powiązanych z nieszczepionymi. Optymistyczne dane z Izraela

pandemia

Ponad 97% zgonów wywołanych COVID-19, które udokumentowano na terenie Izraela w ciągu ostatniego miesiąca było związanych z osobami, które nie były zaszczepione.

Jak do tej pory zaszczepionych co najmniej jedną dawką zostało 38% mieszkańców 9-milionowego Izraela. Tamtejsze władze dążą do rozpoczęcia otwierania gospodarki już w przyszłym miesiącu, co miałoby się wiązać z osiągnięciem 50-procentowego pułapu. Pojawiły się jednak trudności z uzyskaniem odpowiedniej ilości szczepionek na koronawirusa.

Czytaj też: Dlaczego druga dawka szczepionki na koronawirusa częściej wywołuje skutki uboczne?
Czytaj też: Izraelski lek na COVID-19 daje efekty w ciągu zaledwie 5 dni
Czytaj też: Czy Tanzania naprawdę jest wolna od koronawirusa?

Binjamin Netanjahu ogłosił, że w ciągu ostatnich 30 dni na terenie Izraela zmarło 1536 osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2. Ponad 97% z nich nie było zaszczepionych, co pozwala obliczyć, iż mniej niż 3% zmarłych to osoby, które otrzymały co najmniej jedną dawkę środka mającego chronić przed COVID-19.

W Izraelu zgony na COVID-19 dotyczyły mniej niż 3% zaszczepionych

Szczepienia w Izraelu rozpoczęły się 19 grudnia, a za grupę priorytetową uznano m.in. mieszkańców powyżej 60. roku życia. Błyskawiczny przebieg tamtejszej kampanii doprowadził jednak do sytuacji, w której szczepionki podawano nawet 16-latkom. Ma to doprowadzić do otwarcia nie tylko izraelskiej gospodarki, lecz również edukacji na wszystkich jej szczeblach.

Chcesz być na bieżąco z WhatsNext? Obserwuj nas w Google News