Chiny otworzyły kina i… już je zamknęły. Czy to nawrót koronawirusa?

koronawirus, koronawirus przemysł filmowy, serwicy VOD, NEtflix, platformy streamingowe, koronawirus zamknięte kina, kryzys kinowy,

Niedawno pisaliśmy Wam o ponownym otwarciu ponad 500 kin w Chinach. Była to wiadomość pozwalająca przewidywać ile czasu może to potrwać w reszcie świata. Niestety, wygląda na to, że była to bardzo pospieszna decyzja.

W pięciu prowincjach: Xinjiang, Shangdong, Syczuan, Fujian i Guangdong, gdzie liczba nowych przypadków znacznie spadła podjęto decyzję o otworzeniu przeszło 500 kin. Kilkaset placówek rozpoczęło ponowną działalność w ten poprzedni weekend, choć zarejestrowany przychód był minimalny. Była to jednak bardzo optymistyczna wiadomość pozwalająca przewidzieć po jakim czasie możemy spodziewać się otwarcia placówek w innych częściach kraju. W Chinach zamknięto kina w połowie stycznia, co dało dwa miesiące do ponownego otwarcia.

Niestety dzisiaj krajowy instytut filmowy wydał zarządzenie o natychmiastowym zamknięciu wszystkich otwartych tydzień wcześniej sal kinowych bez podania daty ponownego uruchomienia. To smutna wiadomość, zwłaszcza, że w tym tygodniu jeszcze 200 placówek miało wrócić do pracy. Powody decyzji nie zostały ujawnione, ale ciężko nie połączyć jej z nowymi przypadkami zachorowań. W ostatnich dniach przyrost chorych był niemal zerowy, jednak gwałtowny napływ zarażonych przybyłych z zagranicy doprowadził do kolejnych przypadków zarażeń. Wczoraj zgłoszono ich aż 53.

Dziś władze Szanghaju ogłosiły, że 205 kin zostanie otwartych, oczywiście przy maksymalnych środkach ostrożności. Sale miały być dezynfekowane pomiędzy seansami, miejsca miały być rozdzielone tak, by pomiędzy widzami była odpowiednia odległość, a każdy odwiedzający musiał mieć zmierzoną temperaturę i obowiązek noszenia maski. Jednak wkrótce po tym ogłoszeniu pojawiła się decyzja o całkowitym zamknięciu kin w Chinach.

CZYTAJ TEŻ: Bad Education – Hugh Jackman w zwiastunie filmu HBO

Przypomnijmy, że pomysłem na ponowne przyciągnięcie chińskich widzów do kin było wyświetlanie filmowych hitów takich jak cztery części Avengers, Avatar, Incepcja czy Harry Potter i Kamień Filozoficzny, a także rodzimych produkcji.

Nie wiemy jak długo to potrwa, jednak nowe przypadki zachorowań zdają się pokazywać, że w walce z koronawirusem władze muszą być bardzo ostrożne i nie spieszyć się z tak poważnymi decyzjami.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News