Jakie będą dalsze cele łazika Perseverance?

astronomia

Perseverance wylądował na Marsie w czwartkowy wieczór i obecnie znajduje się wewnątrz krateru Jezero mającego niemal 50 kilometrów średnicy.

Ale jakie dokładnie mają być cele łazika Perseverance? Generalnie rzecz biorąc, można wśród nich wymienić poszukiwanie dowodów na występowanie na Marsie hipotetycznego życia oraz zebranie próbek, które zostaną w ciągu kilku lat dostarczone na Ziemię.

Czytaj też: Kolonizacja Marsa może się powieść dzięki sinicom. W jaki sposób pomogą?
Czytaj też: Sondy Voyager natrafiły na nowy rodzaj słonecznych eksplozji
Czytaj też: To w tym miejscu łazik Perseverance będzie szukał marsjańskiego życia

Faktyczne rozpoczęcie misji potrwa jednak jeszcze parę tygodni. Na początku Perseverance spędzi kilkanaście marsjańskich dni na stabilizacji zasilania, systemów chłodzenia oraz tych odpowiedzialnych za komunikację. Naukowcy przebywający na Ziemi zajmą się też przeglądem instrumentów, w które wyposażony jest sześciokołowy pojazd, a także ładowaniem jego baterii.

Cele łazika Perseverance obejmują m.in. zebranie próbek oraz wypuszczenie helkioptera Ingenuity

Perseverance w ciągu pierwszych dni na Czerwonej Planecie ma również rozmieścić swój „maszt”, co pozwoli na wykonanie kolejnych zdjęć Marsa. Kamery MastCam-Z mają stworzyć pierwsze kolorowe panoramy w 3. solu (marsjańskim dniu). W 4. solu rozpocznie się natomiast wgrywanie nowego oprogramowania.

Czytaj też: Japońska sonda wróciła z próbkami. Jest ich więcej niż oczekiwano
Czytaj też: Para wodna na Marsie sugeruje, że mogło tam istnieć życie
Czytaj też: Kolejna sonda na orbicie Marsa. Tianwen-1 wykonała zadanie

Dopiero potem do akcji wkroczy ważący 1,8 kg helikopter Ingenuity, który ma się stać pierwszym tego typu urządzeniem przemierzającym marsjańskie niebo. Jeśli jego misja się powiedzie, to w przyszłości na Czerwoną Planetę powinno trafić więcej latających urządzeń, które mogłyby zbierać informacje na temat tego obiektu oraz pełnić role zwiadowców na rzecz łazików.

Chcesz być na bieżąco z WhatsNext? Obserwuj nas w Google News