Reklama

Splinter Cell w produkcji. Ubisoft pracuje nad dużą grą

splinter cell

Fani Splinter Cell w końcu się doczekali. Marka, która została porzucona lata temu i która w ostatnich latach była przez Ubisoft wykorzystywana tylko do irytowania graczy – powróci. Prace już mają trwać.

Splinter Cell. Znacie?

Jeszcze osiem lat temu, gdy wychodził Tom Clancy’s Splinter Cell Blacklist, każdy znał Splinter Cella. Gdy powstanie nowa odsłona serii może minąć już nawet dziesięć lat od premiery ostatniej, dużej gry, a co za tym idzie – jakaś część młodszych graczy może nawet nie kojarzyć tejże serii.

Czytaj też: Wiedźmin 3 na PS5 już dzisiaj?

Ubisoft tyle zwlekał z wydawaniem nowych części, że przez lata narodziły się nowe problemy. Pozycję marki trzeba odbudować, zapoznać ją z nowymi graczami, a do tego pogodzić fanów starej wersji ze zwolennikami zmian. A do niedawna były nawet problemy, aby zachęcić pracowników do prac przy tej grze.

Prawdziwy, duży Splinter Cell

Nie można jednak powiedzieć, że marka Splinter Cell była kompletnie martwa przez te wszystkie lata. Ubisoft dodał bohatera do gry Tom Clancy’s Elite Squad. Nigdy nie słyszeliście? Być może dlatego gra jest już martwa.

Oprócz tego marka Splinter Cell powróci jako tytuł tworzony wraz z Facebookiem, prawdopodobnie ekskluzywnie dla gogli VR Oculus Quest. O samej grze w wersji na wirtualną rzeczywistość nie wiemy praktycznie nic, oprócz tego, że powstaje też Assassin’s Creed VR.

Sam Fisher pojawił się też w Ghost Recon Breakpoint… Jak się zapewne domyślacie – tego typu zapowiedzi gier czy wrzucanie bohatera do innych produkcji, tylko irytowały jego fanów. Ze stworzeniem dużej gry był jednak problem.

Splinter Cell – jak to dzisiaj ugryźć?

Ubisoft musiał się zmierzyć z dwoma wyzwaniami. Po pierwsze, firmie ciężko było ustalić, jak powinna dziś wyglądać gra Splinter Cell. Czy powinna być liniowa czy może z pół-otwartym światem? A może zaryzykować eksperyment z otwartym światem? Skradanka pełną gębą czy może jednak pozwolić na trochę akcji? Co polubią fani i nowi gracze?

Czytaj też: Valve samo ocenia gry na Steam Deck

Druga problematyczna kwestia to to, że osoby pracujące w Ubisofcie, nie do końca miały ochotę na tworzenie tego projektu. Deweloperzy Ubi chcieli nowych gier, ale w ostatnich latach sytuacja się zmieniła. Watch Dogs czy The Division były dla tamtejszych ekip orzeźwieniem, a nowe pomysły na takie marki jak Assassin’s Creed zachęciły kolejne osoby do powrotu do Splinter Cella.

Duży Splinter Cell w produkcji

Jak się okazuje – Ubisoft oficjalnie powrócił do marki i tworzy dużą grę. Informatorzy donoszą, że tworzenie tytułu jest jeszcze na dość wczesnym etapie, ale zapowiedź produkcji może pojawić się w przyszłym roku. Nad kształtem marki myślano od dłuższego czasu i w końcu wymyślono, jak powinna ona dziś wyglądać.

Choć często w przypadku projektów Ubisoftu zespół w Montrealu jest głównym miejscem powstawania gry, to w tym przypadku „przywództwo” dostała inna ekipa. Pozostaje nam czekać!