God of War Ragnarok zostało opóźnione ze względu na operację Kratosa

god of war ragnarok

God of War Ragnarok było początkowo zapowiadane na 2021 rok. Tytuł trafi do nas jednak w 2022 i teraz wiemy, dlaczego tak się stało. Sony Santa Monica pokazało się z najlepszej strony.

God of War Ragnarok rzeczywiście celował w 2021

Choć zapowiedź gry na 2021 rok wydawała się wielu osobom zbyt szalona i mało kto wierzył w dotrzymanie terminu, to jednak Sony Santa Monica długo trzymało się tej daty wydania. Gdy premiera została oficjalnie opóźniona – nikt nie miał tego twórcom za złe. Gracze uwielbiają ostatnie przygody Kratosa, co udowodniono w głosowaniu na najlepszą grę świata, przeprowadzonym przez serwis IGN, w którym to wygrało właśnie God of War z 2018 roku.

Czytaj też: Wymagania sprzętowe Battlefield 2042 na otwartą betę

Oficjalnie informowano nas, że studio jednak potrzebuje więcej czasu, ponieważ pandemia dalej daje się we znaki, co oczywiście negatywnie wpływa na czas produkcji. Studio nie chce również zmuszać pracowników do crunchu, więc tworzenie nowego tytułu po prostu długo trwa. Ale był jeszcze jeden powód, dla którego opóźniono produkcję.

Szczere wyznanie aktora odpowiedzialnego za Kratosa

Christopher Judge to aktor, który użycza zarówno głosu, jak i ruchów Kratosowi od czasu God of War z 2018 roku. Lubiany przez społeczność aktor mógł jednak zakończyć swoją przygodę na poprzedniej grze. W trakcie produkcji okazało się, że Judge potrzebuje operacji wymiany bioder oraz kolana. Problemy pojawiły się w sierpniu 2019 roku, gdy aktor nie mógł już chodzić. Współczesna medycyna oczywiście mogła rozwiązać problem, ale aktor nie chciał opóźniać produkcji i znając branże rozrywkową, spodziewał się, że zostanie wymieniony na kogoś innego, a pracownicy mogą się na niego złościć.

Czytaj też: Steam Deck radzi sobie z Cyberpunk 2077. Testy wyciekły w Chinach

Sony Santa Monica uznało jednak, że zajmą się innymi rzeczami, a na aktora po prostu zaczekają. Christopher Judge przyznał, że jeszcze nigdy w życiu żadna firma tak o niego nie zadbała. Studio postanowiło przesunąć premierę, aby Kratos mógł wrócić do zdrowia i dokończyć pracę, gdy poczuje się lepiej.

Aktor wspomniał o jeszcze jednej sytuacji z prac nad grą, gdy nie do końca był zadowolony z tego, że Cory Barlog, który zarządzał całym projektem, odszedł do tworzenia innej gry. Judge chciał odejść, ale Barlog zapewnił go, że zastępujący go Eric Williams to „bestia”. Kratos zaufał i dziś przyznaje, że nowy reżyser gry jest genialny. Sony zdaje się dość często podkreślać to, że zmiana reżysera nie wpłynie na jakość produkcji – trzymamy kciuki, aby tak było.