Lista usuniętych gier z serii Diablo. Blizzard miał masę pomysłów

diablo

Jakie tytuły z serii Diablo nigdy nie powstały? Małą podróż do przeszłości zafundował nam fan studia, który przypomniał nigdy niewydane produkcje. Diablo Junior chyba by rozwścieczyło fanów…

Diablo na chwilowej fali?

Na ten moment Blizzard z jednej strony łapie oddech, a z drugiej walczy z sytuacją w swoim studiu. Co chwilę docierają do nas wieści o nieodpowiednim zachowaniu się niektórych pracowników, a z drugiej strony firma wydaje Diablo 2 Resurrected tworzone przez wcieloną do siebie ekipę. Mamy zatem ciepłe przyjęcie Diablo 2, coraz pozytywniejsze opinie od osób testujących Diablo Immortal oraz regularne informacje na temat produkcji Diablo 4, które zapowiada się naprawdę dobrze oraz zamieć, która przechodzi przez studio deweloperskie.

Czytaj też: Gameplay Battlefield Mobile wygląda naprawdę dobrze

Jak to się skończy dla firmy? Zobaczymy za kilka miesięcy, ale póki co warto spojrzeć na to, co zostało po drodze porzucone. Blizzard nie raz anulował jakiś projekt związany z marką Diablo i dziś seria nie ograniczałaby się do trzech dużych gier i kilku dodatków. Co zatem nie trafiło do sprzedaży? Przypomina o tym Ian Bates, który dość blisko zna temat studia.

Porzucone Diablo

Chyba najbardziej kontrowersyjnym tytułem, który nie trafił do sprzedaży jest Diablo Junior. Sam tytuł zapewne powodowałby, że w fanach gry krew zagotowałaby się raz dwa, ale posłuchajcie dalej, jaki pomysł mieli w Blizzardzie. Diablo Jr. byłoby grą przeznaczoną na GameBoya i GameBoya Color, która przypominałaby rozgrywką Pokemony. Tytuł miał trafiać do młodszych odbiorców, którzy kupując (oczywiście) dwie wersje gry, wymienialiby się stworami, jak pokemonami. Blizzard anulował projekt, ponieważ czuł się jako firma pecetowa i uznano, że nie powinni robić gier na inne platformy. I Wy na Diablo Immortal narzekaliście?

Kolejne „Diablo, którego nie było” to Diablo 2: Salvation, drugi dodatek do Diablo 2. Produkcja została wstrzymana, ponieważ deweloperzy czuli, że woleliby zająć się już Diablo 3, a nie tworzyć ogromny dodatek do Diablo 2.

Czytaj też: Wyciek The Crew Orlando zdradza nową grę Ubisoftu

Diablo 3 od Blizzard North. Gdy postanowiono anulować Diablo 2 Salvation, ekipa przeszła do Diablo 3. Tytuł miał przedstawiać inwazję demonów, a całość wyglądała jak czwarty Akt z Diablo 3, które ostatecznie otrzymaliśmy.

Również i Diablo 3, które otrzymaliśmy miało otrzymać drugi dodatek. Powód przerwania prac? Podobnie, jak przy Diablo 2. Deweloperzy woleli przejść od razu do prac na Diablo 4. Zawartość, którą udało się już stworzyć dodano jako darmowe łatki do Diablo 3: Reaper of Souls.

Został nam jeszcze jeden tytuł. Diablo 4! Pierwsza wersja gry była zupełnie inna od tego, co dziś jest nam prezentowane. Tytuł przeniósł kamerę za plecy bohatera i zmienił styl rozgrywki na coś w stylu Dark Souls. Pierwsze Diablo 4 trafiło do kosza, bo różnica pomiędzy tą odsłoną a poprzednimi była tak drastyczna, że nie można było nazywać tego „Diablo 4”. Prace wyrzucono do kosza (choć ciekawe, czy kiedyś nie zostaną gdzieś wykorzystane? Dark Souls od Blizzarda brzmi dobrze) i rozpoczęto prace nad Diablo 4, które teraz wszyscy znamy.