Test chłodzenia Gelid Glacier RGB

test Gelid Glacier RGB, recenzja Gelid Glacier RGB, opinia Gelid Glacier RGB

Gelid Glacier RGB to ciekawe dwuwieżowe chłodzenie, które dodatkowo oferuje podświetlane wentylatory. Jak sprawdzi się ono w połączeniu z i7-11700K?

Akcesoria Gelid Glacier RGB

Wraz z chłodzeniem otrzymujemy instrukcję, zestaw montażowy, kabel 2x 4 pin -> 1x 4 pin oraz tubkę pasty GC-Extreme. W szczególności to ostatnie jest plusem, bowiem ten model jest jednym z najlepszych na rynku. Dołączony kabel pozwala też na podłączenie dwóch wentylatorów pod jedno złącze na płycie głównej. Montaż jest dosyć bezproblemowy i łatwy. Jedynie demontaż wentylatorów mógłby być trochę prostszy. Gwarancja wynosi 5 lat.

Czytaj też: Test chłodzenia be quiet! Shadow Rock Slim 2

Specyfikacja Gelid Glacier RGB

Chłodzenie to konstrukcja dwuwieżowa o wymiarach 132 x 120 x 152 mm i wadze 920 g. Nie jest to więc zbyt wysoka konstrukcja, ale przedni wentylator będzie musiał być podniesiony – znajdzie się nad pamięciami RAM. Trzeba to mieć na uwadze przy dopasowywaniu chłodzenia do obudowy.

Chłodzenie ma także sześć 6 mm ciepłowodów, które mają bezpośrednio stykać się z procesorem. Szkoda jednak, że mają one kolor miedziany. Niestety wystają one także ponad ostatni fin, a końcówki są różne i nie mają czapeczek. Wygląda to po prostu słabo. Szkoda, że tutaj producent nie poprawił tego aspektu, bowiem same podświetlane wentylatory naprawdę nieźle się prezentują. Jakość wykonania jest dobra, choć np. podstawka nie jest idealna. Tutaj niestety widać, że nie jest to chłodzenie z wysokiej półki, choć nie jest też źle.

W zestawie znajdują się dwa wentylatory Gelid Stella. Są to śmigła 120 mm o maksymalnej prędkości 1600 RPM, przepływie powietrza 70 CFM, ciśnieniu 1,3 mmH2O i głośności 35 dBA. Żywotność wynosi 100 tysięcy godzin. Śmigła mają po 24 diody ARGB, które tworzą one naprawdę niezły efekt wizualny. Z wentylatorów wychodzą po dwa kable – 4 pin PWM i 3 pin ARGB (męskie i żeńskie). Szkoda więc, że producent nazwał chłodzenie RGB, a nie ARGB.

Platforma testowa
Procesor
Intel Core-i7 11700K
Pasta
Noctua NT-H1
Panel
Scythe Kaze Master II
Płyta główna
Z590 Aorus Master
Pamięć RAM
XPG Spectrix D50 2x 8 GB 3600 MHz CL18
Dysk
Silicon Power XD80 512 GB
Karta graficzna
Asus GTX 1650 ROG Strix OC
Zasilacz
Be quiet! Dark Power Pro 11 1200W
Monitor
AOC G2868PQU

Testy Gelid Glacier RGB

Wydajność nie jest może wybitnie wysoka, ale jak na swoją cenę bardzo dobra. Chłodzenie bez problemu poradziło sobie z procesorem nawet na 800 RPM. Niestety po OC do 4,9 GHz @ 1,392 V temperatura szybko osiągała 100°C na jednym z rdzeni i test w tym momencie przerwałem. Do OC mocniejszego procesora niestety zbytnio się ono nie nadaje. Na maksymalnych obrotach chłodzenie jest dosyć głośne, ale już na 1200 RPM można mówić o stosunkowo cichej pracy, a na 800 RPM jest prawie idealna cisza.

Czytaj też: Test chłodzenia be quiet! Pure Rock Slim 2

Podsumowanie testu Gelid Glacier RGB

Gelid Glacier RGB powinien kosztować ok. 230 zł. W tej cenie jest to na pewno dobry wybór, choć chłodzenie nie jest idealne. Montaż jest dosyć prosty, a plusem na pewno jest dołączona pasta GC-Extreme. Wydajność jest dobra w stosunku do ceny, natomiast i tak mocniejszego procesora na tym chłodzeniu nie podkręcicie. Jest ono też głośne na maksymalnych obrotach, ale już na 1200 RPM można mówić o stosunkowo cichej pracy.

Wentylatory mają podświetlenie ARGB, choć całość z jednego powodu moim zdaniem nie zasługuje na odznaczenie design. Końcówki ciepłowodów mają różne kształty i są miedziane, co nie wygląda najlepiej. Szkoda, że tutaj nie ma nakładki albo czapeczek, które znacznie poprawiły by odbiór całości.

Uważam jednak, że na pewno w tej cenie warto rozważyć testowaną konstrukcję. Zapewni ona dobre temperatury w stosunku do ceny, a podświetlane wentylatory mimo wszystko mogą przypaść do gustu.