Death Stranding 2 a Norman Reedus. Aktor powiedział za dużo?

death stranding 2

Death Stranding 2 powstaje… chyba. Przynajmniej na to zdaje się wskazywać niedawny wywiad z Normanem Reedusem. Jak może wyglądać kontynuacja gry?

Death Stranding 2 czy coś innego?

Death Stranding to tytuł specyficzny. Część osób zakochała się w długich podróżach, w rytm specyficznych melodii. Inni zakochali się w niezwykłej fabule gry, a jeszcze inni po prostu czerpali przyjemność z ułatwiania podróży innym graczom. Dostarczanie przesyłek nie przypadło jednak do gustu wszystkim i choć gra początkowo sprzedawała się dość wolno, to jednak premiera na PC i wzrost popularności tytułu sprawiły, że dziś można myśleć o potencjalnej kontynuacji.

Czytaj też: Szczegóły Elden Ring. Zrzuty ekranu pokazują, co nas zabije kilkanaście razy

Hideo Kojima zdradził w jednym z wpisów w sieci, że raczej nie mamy, co liczyć na bezpośrednią kontynuację, a raczej grę, która toczyć się będzie w tym samym uniwersum. Fani domyślają się teraz, czy zdjęcia promów kosmicznych udostępniane przez Kojimę, wraz z informacjami o potencjalnej kontynuacji mogły sugerować to, że zajmiemy się zasiedlaniem innych planet, dostarczając potrzebne materiały? Brzmi… jak coś co Kojima mógłby zrobić.

Inna teoria fanów głosi za to, że w drugiej części gry deweloperzy mogliby pokazać wydarzenia przed Death Stranding. Sprawne dostarczanie przesyłek, z czasem zamieniałoby się w coraz trudniejsze wyzwanie i trzeba przyznać, że taki pomysł również brzmi dobrze.

Sam Bridges powraca

Jaka by nie była wizja Kojimy na kontynuację Death Stranding – zdaje się, że ponownie zobaczymy w niej Sama Bridgesa. Aktor przyznał z rozmowie z brazylijskim oddziałem IGN, że prowadzone są już rozmowy dotyczące umowy dla nowej gry. Norman Reedus sugeruje, że kontynuacja Death Stranding z 2019 roku jest w produkcji i… trochę dziwi jego otwartość w tym temacie.

Czytaj też: Niepubliczne materiały wideo o Starfield zapowiadają gigantyczną grę

W branży growej zwykle nikt nie ogłasza tak wprost tego, że toczą się dyskusje dotyczące powrotu do danej roli. Na temat kontynuacji milczy również samo Kojima Productions, które skupione jest w tej chwili na wersją Director’s Cut dla pierwszego Death Stranding. Cóż, najwyraźniej Norman Reedus trochę się wygadał.

Istnieje jednak jeszcze szansa na to, że Norman Reedus tylko myśli, że współpracując z Kojima Productions, ponownie wcieli się bohatera Death Stranding. Przecież może się również okazać, że studio pracuje nad inną grą, w której aktor ma grać ważną postać… P.T. powraca?