Oceany rozświetla bioluminescencja, a satelity ukazują to zjawisko z kosmosu

Satelity krążące po orbicie naszej planety są wykorzystywane przez naukowców na różne sposoby. Ten związany z bioluminescencją, czyli zjawiskiem świecenia żywych organizmów, z pewnością należy do bardziej efektownych.

Karol Darwin, płynąc statkiem H.M.S. Beagle, w ciemną noc widział świecące fale, a setki, a nawet tysiące lat wcześniej to samo zjawisko obserwowali Grecy i Rzymianie. Nie jest ono więc nowe i zapewne towarzyszy naszej planecie znacznie dłużej niż ludzie byli w stanie je opisywać. Naukowcy próbują je jednak lepiej poznać, o czym możemy przekonać się z publikacji na łamach Scientific Reports.

Czytaj też: Satelity Starlink już powodują problemy na orbicie, a będzie tylko gorzej

Badacze doszli do wniosku, że bioluminescencja w oceanach jest wystarczająco silna, by dało się ją zauważyć nawet z wysokości 800 kilometrów. Szczególną uwagę poświęcili „plamie” powstałej z mikroorganizmów znajdujących się na południe od Jawy. Przeanalizowanie obrazów uwiecznionych między grudniem 2012 a marcem 2021 roku umożliwiło naukowcom identyfikację kilkunastu wielkopowierzchniowych plam.

Bioluminescencja była obserwowana już przez starożytnych Greków i Rzymian

Ich pojawianie się następowało mniej więcej co osiem miesięcy, a najmniejsza ze struktur miała powierzchnię rzędu 6 tysięcy kilometrów kwadratowych. Co ciekawe, już w 1970 roku badacze wiedzieli, że rozcieńczone zawiesiny określonego typu bakterii nie emitują światła – sytuacja zmieniała się jednak, kiedy dochodziło do ich rozmnażania. Jedna z teorii zakłada, iż bioluminescencja ma na celu wabienie ryb, które stanowią cele dla bakterii.

Czytaj też: ONZ wie, jak chronić oceany przed tworzywami sztucznymi. Ukazał się nowy raport w tej sprawie

Steven Miller z NOAA nie ukrywa zaskoczenia w związku z faktem, że bioluminescencyjne plamy utrzymują się przez długie okresy. Jedna z nich, powstała w pobliżu wybrzeży Jawy w 2019 roku, była widoczna przez co najmniej 45 nocy. Stwarza to idealną okazję do prowadzenia badań – również z wykorzystaniem satelitów.