Kompozytor i twórca Tomb Raider szykują wielkie ogłoszenie dla graczy

tomb raider
Shadow of the Tomb Raider

Gamescom jest coraz bliżej. Czy możliwe, iż na imprezie dowiemy się o jakimś duchowym spadkobiercu serii Tomb Raider? Pewien wpis w sieci rozbudza wyobraźnię.

Kim są Nathan McCree oraz Toby Gard?

W sieci pojawił się nowy wpis autorstwa Nathana McCree. Wspomina on, że podczas Gamescomu 2021 dowiemy się czegoś ważnego związanego z nim oraz Tobym Gardem.

Kim są wspomniani panowie? Nathan McCree to autor ścieżki dźwiękowej do trzech pierwszych odsłon Tomb Raider. Nie mówię tutaj o reboocie serii, który trwa od 2013 roku, a o pierwszych grach, które debiutowały już od 1996 roku.

Czytaj też: Nowe przecieki na temat Resident Evil 9 sugerują powrót dobrze znanej bohaterki

Toby Gard to za to autor postaci Lary Croft i współtwórca pierwszej odsłony Tomb Raider. Pomagał również przy produkcji Tomb Raider: Legend, Tomb Raider: Anniversary oraz Tomb Raider: Underworld.

Czyli… nowy Tomb Raider?

Pierwsze co przychodzi do głowy, gdy dwie osoby, tak silnie związane z marką Tomb Raider mają coś do ogłoszenia, to oczywiście to, że pewnie chodzi o nowe przygody Lary Croft. Zupełnie nowa odsłona lub seria zremasterowanych (lub zremake’owanych) klasyków na pewno sprzedawałby się jak świeże bułeczki.

Tylko… muszę zgasić Waszą nadzieję. Nie wydaje się, że dostaniemy coś nowego związanego z marką Tomb Raider, ze względu na to, że Square Enix nie bierze udziału w tegorocznym Gamescomie. Bez tego wydawcy, nie ma szans na to, abyśmy dowiedzieli się czegoś nowego na temat Lary Croft.

Duchowy spadkobierca Tomb Raider?

Powrót dwóch jegomościów na tak dużym wydarzeniu może jednak oznaczać, że mają oni coś ważnego do ogłoszenia. Raczej nie wyjdą na scenę i nie ogłoszą książki kucharskiej inspirowanej serią Tomb Raider (swoją drogą, już i tak, taka istnieje). Spodziewałbym się zatem, że być może w tajemnicy powstaje jakiś duchowy spadkobierca serii ze znaną panią archeolog.

Czytaj też: Dying Light 2 – pomysły i technologia robią wrażenie na nowych zwiastunach

Stworzenie dziś gry podobnej do tego, co oferowała przed laty seria Tomb Raider, w dobrej oprawie graficznej i z porządnymi mechanikami, nie jest już raczej trudne i nawet mniej doświadczeni deweloperzy mogliby sobie z czymś takim poradzić. Dodać do tego przywództwo w postaci twórcy serii Tomb Raider i autora ścieżki dźwiękowej, a może wyjść nam bardzo dobry tytuł niezależny. Gdybym zgadł – bardzo bym się cieszył. Choć dalej mam malutką nadzieję, że Square Enix wyskoczy z zaskoczenia i pokaże nam nowego Tomb Raidera…