Najładniejsza gra na PS5 to Call of Duty Vanguard. Pierwsze opinie zaskakują

call of duty vanguard

Call of Duty Vanguard na PS5 ma być jedną z lepiej wyglądających produkcji. Nowa odsłona podobno może mieć problemy na poprzedniej generacji konsol.

Call of Duty Vanguard jak Ghosts?

Pierwszą, prawdziwie nextgenową wersją Call of Duty było Call of Duty Black Ops Cold War. Nowe konsole pozwoliły grze rozwinąć skrzydła pod kątem oprawy graficznej, a Xbox Series S nawet oferował ray-tracing. Było ładniej, ale dalej nie byliśmy świadkami ogromnej różnicy w stosunku do tego, co prezentowała poprzednia generacji konsol.

Czytaj też: Nowy Wiedźmin może powstawać już w Kanadzie

Ostatnie spore różnice w dwóch wersjach Call of Duty widzieliśmy w przypadku Call of Duty Ghosts oraz Call of Duty Advanced Warfare.

Rozdzielczość czy oświetlenie w przypadku wersji PlayStation 3 wypadały już bardzo słabo, a i fizyka roślinności pokazywała, że sprzęt z 2006 roku musi odejść na emeryturę.

Call of Duty Vanguard – pierwsze opinie

Zdaje się, że w końcu i Vanguard pokaże, że powoli pora, aby posiadacze PlayStation 4 i Xbox One przesiedli się na nowsze urządzenia. Kilku informatorów miało okazję zobaczyć jeden z gotowych poziomów gry i według ich opinii, nowa gra Sledgehammer Games to jedna z najlepiej wyglądających produkcji na konsolę Sony. Tom Henderson, który jest autorem tych słów podkreśla, że wie, iż są to odważne słowa, ale gra wygląda po prostu przepięknie.

Czytaj też: Intro Skyrim psuło się przez pszczołę

Informatorzy mieli zobaczyć nocną misję, która odbywała się przed lądowaniem w Normandii. Zwykle tego typu etapu w serii Call of Duty są lekko szarawe, w miejscach delikatnie oświetlonych. W przypadku PS5 – problem nie występuje.

Inny informator uważa, że gra na poprzednią generację konsolę została bardzo mocno zdowngradeowana, aby mogła działać. Jedna z lokacji sieciowych jest 2-3 razy większa, niż Werdańsk, można ją niszczyć, a do tego bawi się na niej nawet do 200 graczy. Lokacja ta będzie koszmarem na PS4 i Xbox One. Cudem już jest, że Warzone działa na tej generacji konsol (ja dalej mam ciarki po tym, jak zobaczyłem tę darmową odsłonę na PS4), a co dopiero stanie się, gdy skala działań jeszcze zostanie podkręcona?