Jak 5G pomogło Phoenix Suns w zdobyciu wicemistrzostwa NBA?

W czasie pandemii Pheonix Suns przeznaczyli 230 milionów dolarów na renowację Footprint Center i budowę nowego obiektu treningowego. Był on wyposażony w łączność 5G, wysokorozdzielczościowe kamery i ponad 100 czujników.

Mając dostęp do tego typu technologii, sztab trenerski był w stanie skuteczniej ćwiczyć umiejętności zawodników oraz określać, kiedy wymagają odpoczynku. Wykorzystanie 5G przez Suns jest przykładem jednej z licznych innowacji związanych z tą technologią. 5G umożliwia bowiem szybkie zbieranie ogromnych ilości danych.

Czytaj też: Premiera Honor X20 5G. Dimenisty 900 na pokładzie i 10 GB „oszukanego RAMu”

W ten sposób trenerzy mogą uzyskać dostęp do tych informacji w czasie rzeczywistym. Przed wprowadzeniem 5G i zainstalowaniem czujników oraz kamer na arenach, gracze zazwyczaj musieli czekać do następnego dnia na materiały filmowe ukazujące ich błędy. Teraz, m.in. za sprawą technologii zwanej Noah, zawodnicy są w stanie uzyskać informacje zwrotne w czasie rzeczywistym. Obręcze w Footprint Center są wyposażone w czujniki, które pozwalają Noah śledzić trajektorię lotu piłki. W efekcie trenerzy mogą zauważyć, w którym momencie pojawiły się problemy rzutowe danego zawodnika.

Innym przykładem nowoczesnej technologii używanej przez Suns jest ShotTracker. Zawodnicy i trenerzy mogą korzystać z systemu opartego na czujnikach, który generuje statystyki przeznaczone zarówno dla drużyn, jak i kibiców. Ponad 100 czujników przekazuje trenerom informacje o tym, jak zachowują się zawodnicy przebywający na parkiecie. Można dzięki temu przeanalizować, kiedy i z jakich pozycji zostały oddane rzuty.

Dzięki sieci 5G dane zbierane z użyciem najnowszych technologii mogły być błyskawicznie przesyłane

Ostatnim z głównych elementów odpowiedzialnych za technologiczny sukces Phoenix Suns były kamery motion-capture Simi. Dzięki nim trenerzy byli w stanie ocenić postawę zawodników wracających do gry po kontuzjach. Nawet jeśli oni sami czuli się dobrze, to kamery mogły wychwycić zmiany w sprawności graczy. I choć obecnie technologia była stosowana poza boiskiem – np. na siłowni – to w przyszłości powinna okazać się przydatna również w czasie rozgrywek na parkiecie. Pomocne były w tym przypadku płyty od firmy Bertec, mierzące między innymi siłę nacisku zawodników oraz stopień utrzymania przez nich równowagi.

Czytaj też: Znany analityk przewiduje czarny scenariusz dla Huaweia i rynku smartfonów

Dzięki sieci 5G wszystkie zbierane w ten sposób informacje miały niewielką latencję. Minimalizowanie tego typu opóźnień jest niezwykle ważne w analityce. Sieci 3G miały opóźnienia liczone w setkach milisekund. Sieci 4G wstępnie obniżyły te wartości do około 100 milisekund, a z czasem „zeszły” do zakresu od 30 do 70 milisekund. Celem w przypadku 5G jest natomiast osiągnięcie latencji rzędu 1 milisekundy – na chwilę obecną w grę wchodzi zakres od 20 do 30 milisekund.