Call of Duty Vanguard wyciekło, a Internet będzie wrzał

call of duty vanguard

Zdaje się, że Activision wkrótce ogłosi nowego CoDa. Wyciekła masa materiałów z Call of Duty Vanguard.

Call of Duty Vanguard trafi do sprzedaży

Nowe Call of Duty przeszło wyboistą drogę. Informatorzy nie raz zwracali uwagę na to, że Sledgehammer Games ma problemy z produkcją i mogło nawet dojść do sytuacji, w której jednorazowo, odpuszczono by wydanie nowej odsłony. Sledgehammer ogłosiło jednak, że wszystko jest w porządku (coś mi się w to wierzyć nie chce) i gra trafi do sprzedaży.

Czytaj też: Beta testy Diablo 2 Resurrected – poznaliśmy szczegóły

Ujawnienie Call of Duty Vanguard powinno być tuż za rogiem, ponieważ zaczęły wyciekać materiały wideo oraz grafiki promocyjne! Informator Tom Henderson udostępnił masę informacji o grze, a gracze powoli sami docierają do grafik, które będą promowały odsłonę. Pierwsze opinie? Cała gra przypomina trochę dodatek do Call of Duty WWII. Design zdaje się być dość „prosty”.

Co wyciekło z Call of Duty Vanguard?

W Internecie znajdziemy już zebrane albumy zdjęć przedstawiające materiały z Call of Duty Vanguard. Poznaliśmy edycje specjalne jak Ultimate Edition czy Cross-gen Bundle. Ta druga zapewne oznacza, że Activison nie pozwoli nam za darmo zaktualizować swojej gry z PS4 na PS5 czy z Xbox One na Xbox Series S lub X. Na grafikach widać też dodatkową zawartość, która prawdopodobnie wchodzi w skład jakiegoś droższego pakietu. Tutaj pojawia się problem. To są pierwsze rzeczy, które widzimy i lekki niesmak może u niektórych graczy pozostać. To jednak nic w porównaniu z tym, co może się dziać, gdy przypomnimy sobie zapowiedzi Battlefield 1 z czarnoskórym żołnierzem czy Battlefield 5 z kobietami na polu walki… Rzućcie okiem na grafiki.

Starcie Battlefield i Call of Duty

Czeka nas zatem pojedynek Battlefield 2042, który na każdym materiale wideo wygląda jak „Gra Roku”, a nadchodząca do niego zawartość to miód na serce fanów oraz… Call of Duty, które tworzono na szybko, reklamujące się płatnymi bonusami (BF2042 też je oczywiście ma) oraz uderzaja prosto w osoby mające problem z występowaniem pewnych zmian historycznych.

Czytaj też: Wipeout powróci na PlayStation 5 i PlayStation VR 2

Znów zacznie się dyskusja o tym, czy gry mogą czy nie mogą bawić się historią? Gdzie jest granica? Czy jest? Czemu Activison nie chce udostępnić darmowego upgrade’u? Będzie się w sieci gorąco. A pośrodku tego pola bitwy będę ja, który i tak kupi obie gry, bo lubi te głupkowate fabułki czy latanie obok tornada.