Kręcicie nosem na Steam Decka? Spójrzcie na nowe konsole Aya Neo 2021

handheld Aya Neo

Odkąd tylko Valve ujawniło swoją konsolę Steam Deck, ta była na wielu krokach porównywana z również opartym o sprzęt AMD produktem firmy Aya – mobilną konsolę Neo. Te doczekały się właśnie odświeżenia na nowy rok i dziś wiemy, co Aya Neo 2021 będą miały do zaoferowania.

Konsole Aya Neo 2021 zostały podzielone na podstawowy wariant (Aya Neo 2021), którego znaliśmy już wcześniej oraz wydanie Pro, które doczekało się wersji Retro Power. Różnica między tymi dwoma sprowadza się do ceny, zestawu i wyglądu. Aya Neo 2021 Pro Retro sięgnęła po charakterystyczny szary odcień i akcenty z oryginalnego NESa, ale też zapewnia użytkownikowi stację dokującą w tym samym klimacie. Pod kątem specyfikacji sprawa pozostaje taka sama, jak wariant Pro.

Czytaj też: Wydajność Steam Deck w grach sprawdzona przez niezależne media

Względem Steam Decka konsole Aya Neo 2021 są znacznie droższe i choć przewyższają sprzęt Valve swoim CPU, to obok ceny iGPU na bazie architektury RDNA2 jest w Steam Decku znaczącą przewagą

Jednak między Aya Neo 2021 Pro i podstawowym Aya Neo 2021 różnica w specyfikacji jest już ogromna. Wprawdzie ekran (7-calowy IPS 1280×800 pikseli), obudowa (650 gramowa 25,5×10,6×2 cm), akumulator (12300 mAh), pamięć operacyjna (16 GB LPDDR4X-4266) i wygląd pozostaje ten sam, ale dodatkowe 290 dolarów (925 vs 1215$) odbija się na układzie APU i pamięci masowej. Warto też podkreślić, że Neo 2021 Pro posiada te same ulepszenia co Neo 2021 względem poprzedniej wersji, a więc analogowe triggery, lepszą kartę sieciową i wydajniejszy układ chłodzenia.

Czytaj też: Rekordowe podkręcenie iGPU w APU Ryzen. To pierwszy taki poradnik OC

Jednak podczas gdy Aya Neo 2021 sięga po APU Ryzen 5 4500U oferujący 6 rdzeni i 6 wątków o taktowaniu 4 GHz razem z iGPU Vega z 6 CU o taktowaniu 1,5 GHz, wydanie Pro sięga znacznie wyżej. Jej napędzeniem zajmuje się Ryzen 7 4800U, oferujący już 8 rdzeni fizycznych ze wsparciem SMT, co przekłada się na 16 wątków. Dodatkowo rozkręca te rdzenie wyżej, bo na 4,2 GHz, podczas gdy jego iGPU, to już 8-blokowy procesor graficzny Vega o taktowaniu 1,75 GHz. Po stronie pamięci masowej w grę wchodzi tylko 1 lub 2 TB dyskiem NVMe (a nie 512 GB). Pozostaje pytanie – jak taki wzrost wydajności wpłynie na pracę akumulatora?