NASA szuka ochotników do zamieszkania na „Marsie”. Misja ma potrwać rok

Jeśli kiedykolwiek marzyliście o zamieszkaniu na Marsie, ale nie jesteście w stanie polecieć na Czerwoną Planetę, to powinno Was zainteresować przedsięwzięcie planowane przez NASA.

Przedsięwzięcie przeznaczone dla czterech osób miałoby rozegrać się na terenie Mars Dune Alpha, czyli placówki o powierzchni wynoszącej niecałe 160 metrów kwadratowych. Obszar ten znajduje się wewnątrz Johnson Space Centre i ma powstać dzięki wykorzystaniu technologii druku 3D.

Czytaj też: NASA ma plan na zbadanie Wenus. Pomóc mają zaawansowane balony

Uczestnicy misji będą przebywali w „marsjańskim” środowisku przez rok, odbywając symulowane spacery kosmiczne, korzystając z ograniczonych zapasów żywności i zasobów, zwalczając awarie sprzętu czy też opierając się na niezbyt rozwiniętej komunikacji z zespołem zarządzającym.

Symulowany pobyt na Marsie miałby potrwać rok

W planach są trzy eksperymenty, a pierwszy rozpocznie się jesienią przyszłego roku. Możliwość składania wniosków pojawiła się w piątek i trzeba stanowczo stwierdzić, że NASA szuka iście wykwalifikowanych kandydatów. Potencjalny uczestnik musi być bowiem co najmniej magistrem inżynierem bądź posiadać wykształcenie wyższe w zakresie matematyki lub mieć doświadczenie w pilotowaniu.

Czytaj też: Jeziora wody czy zamarznięta glina? Nie wiadomo, co ukrywa się pod powierzchnią Marsa

Niestety, do udziału w programie kwalifikują się tylko amerykańscy obywatele lub osoby na stałe mieszkające w Stanach Zjednoczonych. Kandydaci muszą być w wieku od 30 do 55 lat, cechować się dobrym zdrowiem fizycznym i nie wykazywać znamion choroby lokomocyjnej. Te dość wysokie wymagania mają najprawdopodobniej ochronić misję przed fiaskiem podobnym do tego, którym zakończyło się rosyjskie przedsięwzięcie zwane Mars 500, gdzie uczestnicy nie poradzili sobie z trudami misji.