Xbox Game Pass traci GTA V, a to nie jedyna gra

xbox game pass

Zazwyczaj poznajemy produkcje, które trafią do Xbox Game Pass, a potem słyszymy o tych, które wylatują z usługi. Tym razem jest inaczej.

Dobry abonament, ale na czas

Xbox Game Pass to abonament, który ma wiele plusów. Masa produkcji do przejścia, względnie niska cena czy opcja grania w dane tytuły na PC, Xbox One, Xbox Series czy nawet poprzez chmurę. Grać możemy zawsze i wszędzie.

Problem tylko w tym, że dotyczy to tylko gier, które należą do Microsoftu. Bez problemu zagramy zatem zawsze w takie Gears czy serię Forza, a i od niedawna nieśmiertelny Skyrim też dołączył do stałych pozycji, ale za to inne produkcje stale rotują. Czasem wracają, czasem nie. Jeśli zatem pechowo zaczniemy grać w tytuł, który właśnie zbliża się do zniknięcia, to pozostaniemy z zapisem, który włączymy ponownie tylko wtedy, gdy zapłacimy za grę. Na szczęście, gdy gry znikają z oferty Xbox Game Pass, to są przecenione.

Te gry znikają z Xbox Game Pass

Na jakie tytuły lepiej uważać lub pośpieszyć się z ich zaliczaniem? Poznaliśmy listę produkcji, które znikną z oferty abonamentowej Xbox Game Pass już 15 sierpnia. Są to poniższe tytuły:

  • Final Fantasy VII (Xbox)
  • Final Fantasy VII Windows Edition (PC)
  • Darksiders Genesis (Xbox & PC)
  • Don’t Starve: Giant Edition (Xbox & PC)
  • Train Sim World 2020 (Xbox & PC)
  • Ape Out (PC)
  • Grand Theft Auto V (Xbox)
  • Crossing Souls (PC)

Czytaj też: Steam Machines były dobrym pomysłem. Zdaniem Valve

Największą stratą jest oczywiście Grand Theft Auto V na Xbox One. Tytuł znika już drugi raz, ale z drugiej strony… daje to nadzieję na to, że nie jest to ostatnia taka sytuacja, w której Rockstar wrzucił swoją grę do usługi Microsoftu. Być może za jakiś czas znów będziemy mieli szansę pograć za darmo w kultowe GTA 5.

Jakie nowe produkcje dołączą do oferty?

Tym razem nie znamy gier, które dołączą do Xbox Game Pass w połowie sierpnia. Microsoft albo ujawni je lada dzień albo tym razem okaże się, że więcej gier nie dostaniemy. Wyjątkowo – nie był bym zdziwiony, jeśli Microsoft nic nie ujawni, ponieważ w tym miesiącu i w kilku nadchodzących, otrzymamy solidne produkcje, które starczą na wiele godzin.

Czytaj też: Pierwsza gra na Unreal Engine 5 wkrótce dostępna! Tylko, że nie wszyscy się ucieszą…

Sam niedawno dzięki Xbox Game Pass pobrałem Microsoft Flight Simulator i jeszcze nie znudziło mi się latanie nad swoim domem, a i zacząłem nowiutkie The Ascent, które umila czas w oczekiwaniu na wydanie wszystkich dodatków do Cyberpunka 2077.