GTA 6 w Vice City – wskazówka od dewelopera?

gta 6

Czy miejscem akcji GTA 6 będzie Vice City? Na ten moment wskazują na to wszystkie przecieki.

GTA 6 czy…

Informacje o GTA 6 w ostatnim czasie pojawiają się dość często. Produkcja musi powoli przyspieszać, bo Rockstarowi coraz ciężej jest utrzymać w tajemnicy wszelkie informacje na temat gry. Kilku informatorów jest przekonanych o tym, że GTA 6 zabierze nas do współczesnego Vice City. To jednak wciąż wieści będące „przeciekami”.

Pracownik Rockstar Games zdaje się nam jednak sugerować, że rzeczywiście miejscem akcji GTA 6 będzie Vice City. Przynajmniej właśnie w to wierzy wielu graczy. O czym jednak jest dokładnie mowa?

Czytaj też: Activision zrywa z Sony. Modern Warfare 3 Remastered zostanie wydane inaczej

Tony Mesones pracuje dla Rockstar Games i zajmuje stanowisko „Soundtrack Manager and Music Supervisor”. Można zatem zakładać, że to dzięki jego pracy GTA będzie miało kolejną, wspaniałą ścieżkę dźwiękową. Deweloper jest na wakacjach i wybrał się do Miami, ale gracze mu w to nie wierzą. Dlaczego?

Na InstaStory dewelopera pojawiło się zdjęcie South Beach w Miami, ale to, co zastanawia to to, że Tony Mesones oznaczył oficjalne konto Rockstara. Po co? No właśnie, to jest dla graczy zagadka. Fani twierdzą, że zdjęcie nie jest z wakacji, a z pracy i dlatego pracodawca został oznaczony. Miami w uniwersum GTA to właśnie Vice City.

Remaster Vice City?

Zdjęcie na InstaStory przypomniało mi jednak pewien inny przeciek dotyczący planów Rockstara. Firma miała zatrudnić sporo nowych pracowników, którzy zanim wezmą się za główną odsłonę GTA, mają stworzyć remastery gier Grand Theft Auto 3, Grand Theft Auto Vice City oraz Grand Theft Auto San Andreas. Może zatem wyprawa Tonego Mesonesa do Miami jest po to, aby zebrać materiały do odnowionego Vice City?

Czytaj też: Unreal Engine 5 na Xbox Series X osiągnął poziom Sony z PS4

Inne informacje od informatorów wskazują na to, że Rockstar planuje zrobić z GTA 6 usługę na lata. Klient „Grand Theft Auto”, który oferuje GTA 6, tryb Online czy remastery starszych gier brzmi, jak logiczne rozwiązanie. Pozostaje nam jednak tylko czekać.