Lubicie design Audi i charakterystyczną maskownicę? Wiemy co czeka ją w erze EV

Johann Abt Signature Edition, limitowane Audi RS6 Avant

Będąc częścią Grupy Volkswagena, Audi nie bez powodu przyspiesza swoje przejście na pojazdy elektryczne oraz technologię BEV. Wedle planów marki z nowymi spalinowymi modelami pożegnamy się już 2026 roku, a razem z przejściem w nową erę motoryzacji design Audi… no właśnie – co ulegnie zmianie?

Jeśli wierzyć zapowiedziom, już za pięć lat każde nowe Audi będzie w pełni elektryczne i nawet na hybrydy nie będziemy mogli liczyć. To z kolei sprawi, że jakiekolwiek formy hybrydy i spalinowych modeli będziemy mogli kupić od Audi do 2034 roku. Co więc czeka nas po tym, jak marka w całości przejdzie na samochody typu BEV? Czy Audi przestanie być… Audi? Czy jej charakterystyczna cecha w postaci maskownicy zostanie porzucona, bo jest bezpośrednio powiązana ze spalinowymi układami napędowymi?

Czytaj też: Zacznijcie się żegnać z Audi A1. To już pewne

W dobie BEV design Audi nie porzuci maskownicy single frame

Od kilkunastu miesięcy, czyli tych zdecydowanie najbardziej obfitych w zapowiedziach elektrycznych modeli, zauważyliśmy częste porzucanie osłony radiatora. Nic w tym dziwnego – BEV nie potrzebują tak zaawansowanego chłodzenia, a zyskują znacznie pod kątem zasięgu na aerodynamice, którą zupełnie zamknięty panel na przodzie znacząco poprawia. Stąd ostatnie „wygładzenia” masek i konsol przednich w BEV.

Czytaj też: Nadchodzi konkurencyjny dla Tesli elektryczny samochód Artemis Audi

Wydawać by się mogło, że design Audi ulegnie przez to zmianie, ale nie – w Audi projektanci postrzegają ciągle maskownicę jako zbyt charakterystyczny element stylistyczny, którego można byłoby się pozbyć. Dlatego maskownica Audi typu „single frame” pozostanie w nowych modelach marki nawet w dobie elektryfikacji.

Czytaj też: Rosjanie sprawdzili, czy wskrzeszą zakopany silnik po roku pod ziemią

Dowiedzieliśmy się tego z raportu MotorTrend, który podaje, że czerpie te informacje z ostatniego spotkania przedstawicieli Audi z mediami. Jednak nadal nie do końca wiemy, w jakim kierunku rozwinie się język projektowania Audi w erze EV i jak dotknie to samą maskownicę.