Słuchawki Nothing ear 1 zapowiadają się coraz ciekawiej. Etui ładujące zachwyca

Słuchawki Nothing ear 1, Etui ładujące Nothing ear 1, Nothing ear 1, ear 1, specyfikacja Nothing ear 1, cena Nothing ear 1

Zapowiadane od dłuższego czasu słuchawki Nothing ear 1 doczekały się kolejnego zwiastuna i szczegółów ujawnionych przedpremierowo przez samą firmę. Dziś możemy rzucić okiem na etui ładujące ear 1 oraz poznać szczegóły ich zaplecza energetycznego.

Słuchawki Nothing ear 1 coraz bliżej premiery. Spójrzcie na to etui ładujące

Słuchawki Nothing ear 1 wielkimi krokami zbliżają się do oficjalnej premiery, bo ta została wyznaczona na 27 lipca. Producent ogłosił jakiś czas temu, że zaoferują one aktywną redukcję szumów (ANC), która wykorzystuje trzy mikrofony, aby jak najlepiej przechwytywać hałas z otoczenia i go niwelować. Mało tego, twierdzi on, że słuchawki będą bardzo lekkie, a ich cena wyniesie 99 euro (około 450 złotych). 

Czytaj też: Ulepszone wykonywanie zrzutów ekranu w przeglądarce Google Chrome

Dyrektor generalny firmy, Carl Pei, ujawnił nam jednak nieco więcej o Nothing ear 1. Dzięki temu wiemy, że te słuchawki TWS będą dostarczane z półprzezroczystym etui ładującym, które zostanie wyposażone w akumulator o pojemności 570 mAh. Obsłuży ono szybkie ładowanie przewodowe oraz bezprzewodowe.

Jeśli chodzi o żywotność baterii, to ma ona starczyć nam na 24 godziny odtwarzania z włączonym ANC, a bez niego czas ten wydłuży się do 36 godzin. Z kolei szybkie 10-minutowe ładowanie powinno wystarczyć nam na 6 do 8 godzin odtwarzania.

Czytaj też: iPhone 12 Pro Eco – ta edycja nie tylko ładnie wygląda, ale i… pachnie

Trudno było stworzyć przezroczyste etui oraz słuchawki przez ich wyposażenie (mikrofony, moduł Bluetooth, przetworniki, czy akumulatorki przezroczyste przecież nie będą), ale firmie Nothing do pewnego stopnia ponoć się to udało. Wymagało wiele pracy, ale efekt, jak zresztą widać, był tego wart. Przynajmniej na promocyjnych grafikach.