Włosi wiedzą, jak mierzyć atrakcyjność sztuki. Korzystają z systemu ShareArt

Włoska agencja ds. badań i rozwoju opracowała system, który jest w stanie zmierzyć, jak długo spoglądamy na dane dzieło sztuki i ile czasu spędzamy w jego pobliżu. Kamery dostarczają więc danych na temat popularności wybranych eksponatów.

System ShareArt jest uznawany za remedium na zwiększenie liczby odwiedzających muzea i galerie po tym, jak były one zamknięte przez wiele miesięcy. Chodzi nie tylko o określenie, które eksponaty cieszą się największym zainteresowaniem, ale również ocenę tego, jak ustawienie dzieł sztuki czy ich oświetlenie wpływa na liczbę odwiedzających.

Czytaj też: W jaki sposób sztuczna inteligencja pomaga astronomom?

Co ciekawe, system ShareArt powstał w 2016 roku, ale muzea dopiero niedawno zaczęły z niego korzystać. Jedną z takich placówek jest Istituzione Bologna Musei. Naukowcy analizujący zebrane tam informacje doszli do wniosku, że średni czas ogląda dzieła sztuki wynosi zaledwie cztery do pięciu sekund. Niewiele eksponatów przykuwa uwagę zwiedzających na dłużej niż 15 sekund.

System ShareArt został opracowany w 2016 roku

Obecnie w pomieszczeniach zamkniętych w wielu krajach obowiązuje nakaz zasłaniania nosa i ust. Kiedy jednak tego typu przepisy przestaną obowiązywać, to naukowcy zamierzają wykorzystać system w szerszym zakresie. Chodzi między innymi o obserwowanie twarzy zwiedzających, co umożliwi monitorowanie reakcji na wybrane dzieła.