Skąd się wzięły konopie? Archeolodzy twierdzą, że udomowiono je w epoce kamienia

Naukowcy postanowili wyjaśnić, w jakich okolicznościach oraz kiedy doszło do udomowienia konopi indyjskich. Artykuł w tej sprawie, dostępny na łamach Science Advances, wskazuje na obszar dzisiejszych Chin z epoki kamienia.

Wcześniejsze tego typu badania sugerowały, że konopie pochodzą z Płaskowyżu Tybetańskiego. Warto jednak mieć na uwadze fakt, iż archeolodzy dysponują fragmentami lin konopnych sprzed 12 tysięcy lat. Zostały one znalezione na terenie współczesnych Chin, a odkrycie stanowiło kolejny argument za tym, by doszukiwać się pochodzenia marihuany w Azji.

Czytaj też: Nie zgadniecie, w jakim celu naukowcy podają marihuanę homarom

Aby stworzyć swego rodzaju drzewo genealogiczne konopi indyjskich, badacze przeanalizowali genomy 110 różnych odmian konopi z całego świata. Analizy obejmowały zarówno udomowione, jak i dziko rosnące odmiany. Te drugie zazwyczaj są związane z udomowionymi roślinami, które w pewnych okolicznościach przedostały się do środowiska naturalnego, gdzie zaczęły się rozprzestrzeniać.

Wygląda na to, że konopie hodowali już mieszkańcy z epoki kamienia

Określając powiązania genetyczne obejmujące wszystkie odmiany, archeolodzy odnotowali, iż wszystkie współcześnie spotykane konopie wydają się wiązać z chińskimi, dzikimi roślinami. W odróżnieniu od dotychczasowych przypuszczeń, te najnowsze sugerują zmianę obszaru możliwego udomowienia konopi indyjskich – zamiast środkowej Azji coraz częściej mówi się o wschodniej części tego kontynentu.

Czytaj też: Archeolodzy znaleźli szczątki naszych przodków, które nie pasują ani do Homo sapiens ani do neandertalczyków

Dalsze badania wykazały, jakoby oddzielenie dzikich i udomowionych odmian konopi nastąpiło około 12 000 lat temu. Oznacza to, że rośliny te mogły być powszechnie wykorzystywane przez ludzi już w okresie wczesnego neolitu. Na przestrzeni kolejnych stuleci miała miejsce selektywna hodowla, dzięki której pojawiło się więcej odmian – w tym te przeznaczone do uzyskiwania marihuany. Ta ostatnia wydaje się posiadać niezwykle unikalny skład genetyczny, przewyższający pod tym względem „zwykłe” konopie.