Monitor xScreen pozwala stworzyć laptop z konsoli Xbox Series S

Monitor xScreen, laptop z konsoli Xbox Series S

Firma UPspec Gaming postanowiła wrzucić na Kickstartera swój monitor xScreen, który w teorii pozwoli Wam zmienić konsolę Xbox Series S w pewnego rodzaju laptopa. W teorii otwiera to jego mobilny potencjał, ale jest to bardzo, ale to bardzo naciągane, bo do działania sprzęt ciągle wymaga nieustannego wpięcia do sieci elektrycznej. Jak więc myślicie, czy taki sprzęt ma potencjał zawojować rynkiem?

xScreen sprowadza się do dodatku typu plug-in do konsoli Xbox Series S, którego można zgarnąć za około 740 złotych na trwającej kampanii na Kickstarterze. Ta zaliczyła już sukces, zgarniając prawie dziesięciokrotność kwoty wymaganej do sukcesu i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wysyłki na cały świat zostaną zrealizowane już w styczniu 2022 roku, Warto jednak się śpieszyć, bo po ponad 20-dniowej kampanii cena detaliczna xScreen wzrośnie.

Czytaj też: Słuchawki Nokia BH-805 już w Europie. To dla firmy pierwszy raz z ANC

xScreen, czyli laptop z Xbox Series S na zawołanie

W skrócie xScreen to specjalnie zaprojektowany dla Xboxa Series S kompaktowy monitor, łączący się bezpośrednio z konsolą i tworzący coś na wzór laptopa. Chociaż monitor sam w sobie nie jest aż tak przepastny, to w połączeniu z Xboxem do specjalnie mobilnych ten „konsolowy laptop” zdecydowanie nie należy. Trzeba jednocześnie przyznać, że w ciekawy sposób łączy się z konsolą, sprawiając wrażenie wręcz integralnego, oryginalnego sprzętu prosto od Microsoftu.

Czytaj też: Test Silicon Power P34A80 512 GB. Ten test udowadnia, że na dysk łatwo się naciąć

Po wpięciu xScreen do tylnej części Xboxa zamontowane na stałe złącze HDMI i USB wpinają się bezpośrednio w porty konsoli, uwalniając użytkownika od potrzeby stosowania przewodów. Przynajmniej w kwestii ekranu, bo kabel zasilający jest wymagany. Ten pierwszy wspomniany port odpowiada za przesyłanie grafiki, a drugi za zasilanie 11,6-calowego ekranu o rozdzielczości 1080p Full HD i częstotliwości odświeżania 60 Hz.

Na pokładzie tego konsolowego monitora nie zabrakło też party głośników stereo i elementów sterujących, a jego cena nie jest aż tak powalająca. Za wspomniane 740 złotych dostajemy może i nieimponujący specjalnie ekran, ale do zabawy w e-sportowe tytuły powinien być wystarczający. Jasne, jest mały, ale znów w tej konfiguracji Xbox Series S ma stać się laptopem, przy którym siedzi się blisko, więc nie powinno być to aż tak wielkim problemem.

Czytaj też: Napływ kart graficznych na Newegg. Cena ciągle wysoka, a za dostawę 620 zł

Chociaż 695-gramowy xScreen to po prostu specjalnie zaprojektowany monitor o w teorii niezbyt imponującym potencjale. Zważywszy na to, że wyposażonego w niego Xboxa trudno nazwać mobilnym, to twórcy wskazują, że jego zadanie jest inne – ma przydać się podczas wakacji, pokojach hotelowych, lanparty czy sytuacjach, kiedy gracze nie mają dostępu do telewizora.