Mapa GTA 6 wyciekła? W mapę RDR 2 też nie wierzyliśmy…

gta 6

Do sieci mogła trafić mapa GTA 6. Wątki z przecieków zaczynają się łączyć…

Zaufać przeciekom…

Ciężko jest ufać we wszystko co możemy przeczytać lub zobaczyć w sieci. Jeśli informacje dostarczane są przez sprawdzonych informatorów, a do tego wszyscy mówią jednym głosem, to możemy liczyć na to, że rzeczywiście w informacjach nie ma kłamstw. Tak zdaje się być z informacjami, które dotarły do informatorów w związku z GTA 6, o czym pisaliśmy we wpisie GTA 6 nabiera kształtów. Insiderzy zgodni co do wizji gry.

Czasem jednak informacja na temat jakiejś gry pochodzi z nieznanego źródła i choć wygląda na prawdziwą, to i tak większość osób uważa ją za zmyśloną. Tak jak np. było to przy okazji wycieku mapy Red Dead Redemption 2 z 2016 roku, w którą mało kto uwierzył.

Dopiero po premierze gry w 2018 roku, społeczność przypomniała sobie o dawnym wycieku, który wyglądał na naprawdę solidnie zrobiony „fejk”. Ostatecznie okazało się, że była to prawdziwa mapa! (zamieszczona przeze mnie grafika zawiera dodatkowo teren z RDR1, który nie był częścią oryginalnego wycieku).

Czy ta mapa GTA 6 jest prawdziwa?

Teraz z taką myślą, że czasem warto zaufać, przejdźmy do ostatniego wycieku mapy GTA 6. Wycieku, który wygląda na niesamowicie dopracowany… zupełnie jak dawna mapa z RDR 2.

Zamieszone wideo wygląda nietypowo, ponieważ oryginalnie ekran z mapą był daleko od nagrywającego, a do tego autor nagrania ruszał ręką. Wideo, które widzicie powyżej to powiększona i ustabilizowana wersja nagrania.

Czytaj też: Bloober Team neguje ostatnie „przecieki”. Firma przedstawia prawdziwe plany

Widać na niej lokacje, o których często słyszy się z innych przecieków – Vice City czy samą Florydę. I tak – Rockstar używa zmyślonych nazw dla lokacji w GTA, ale Floryda akurat nie została zmieniona. Takowe określenie padało zarówno w erze Uniwersum 3D GTA (okres od GTA 3 do GTA: Vice City Stories), jak i w Uniwersum HD (okres od GTA IV do teraz).

Mapa GTA 6 pokrywa się z innymi przeciekami

Użytkownik Reddita o pseudonimie fireflighTim postanowił przeprowadził analizę informacji, które wyciekają od anonimowych użytkowników i porównać je z mapą, która wygląda jak prawdziwa. Dzięki temu, że nagranie wideo płynnie porusza się pomiędzy lokacjami, a do tego ujawnia ich nazwy – był on w stanie połączyć klatki filmu i poskładać z nich mapę GTA 6.

Okazuje się, że po złożeniu mapy i przyjrzeniu się wykorzystanym na niej nazwom, odkryjemy, że pokrywają się one z wyciekiem z 4chana, który pojawił się już kilka tygodni temu. Wspominana jest w nim Floryda, Vice City czy Puerto Rico, którego akurat na zaprezentowanej mapie nie widzimy, ale inne informacje wyciekające ze studia, od dawna mówią o kilku oddalonych od siebie miejscach. Co dalej potwierdzałoby się ze zmianą sposobu działalności Rockstara, który postanowił nie zmuszać pracowników do crunchowania i zamierza skupiać się teraz na kilku mniejszych lokacjach.

Małe Vice City oraz odniesienie do GTA V

To, co na pewno jeszcze zwraca Waszą uwagę to małe Vice City. Lokacja wydaje się nie być zbyt duża (znowu – zmiana kultury pracy Rockstara) i na oko wygląda rozmiarowo na 1/3 lub ¼ tego, co oferuje Los Santos z GTA 5. Możliwe jest jednak to, że mała liczba ulic widoczna na mapie, to efekt tego, że włączony jest na mapie tryb niskich szczegółów. Skąd to wiadomo? Przyjrzyjcie się wideo z początku wpisu – jeden z przycisków odpowiedzialny jest za włączenie „High Detail”. Czy osoba tworząca nieprawdziwą mapę wpadłaby na pomysł umieszczenia takiego przycisku? Wydaje się to być wręcz nieprawdopodobne.

Czytaj też: Wiedźmin 3 na PS5 i XSX. Nowe wieści nt. DLC oraz Geralta w Japonii

Ostatnią ciekawostką jest to, że przecieki na temat GTA 6 wskazywały na istnienie parku rozrywki, który byłby wzorowany na Disney Worlds czy Universal Studios. Na mapie z wycieku widać „Quincy World”, który może być taką lokacją. Skąd pewność, że to to miejsce? Fred Quincy w uniwersum GTA to odpowiednik Walta Disneya. Informacje o tej postaci zostały dodane do GTA 5 w wersji na PlayStation 4 i Xbox One.

Wierzyć czy nie wierzyć?

Czy zatem możemy zaufać informacjom, które wyciekają? Trzeba przyznać, że wyciek mapy wygląda jakby rzeczywiście mógł pochodzić z GTA 6. Sytuacja z RDR 2 uczy, iż możemy częściowo zaufać temu, co widzimy. Ja sam… chyba wierzę. Albo bardzo chcę w to wierzyć. Na pewno wyciek w postaci mapy GTA 6 wygląda lepiej, niż np. „wycieki”, które przedstawiają Cities Skylines na drugiej fotografii zamieszczonej poniżej. Co do pierwszego zdjęcia – nie wiadomo skąd pochodzi.