Wenus i Mars będą rekordowo blisko. W koniunkcji weźmie też udział Księżyc

W przyszłym tygodniu, 13 lipca, dojdzie to nietypowego zjawiska. Będzie miała miejsce koniunkcja Wenus i Marsa, a duetowi będzie też akompaniował nasz naturalny satelita, czyli Księżyc.

Wenus i Mars zbliżą się do siebie na odległość zaledwie 0,5 stopnia na nocnym niebie. 12 lipca do koniunkcji dołączy Księżyc, zbliżając się do obu planet na odległość 4 stopni. Gwoli ścisłości, przypominamy, iż koniunkcja ma miejsce, gdy na niebie dwa obiekty zbliżają się do siebie, ustawiając się w niemal jednej linii. W rzeczywistości jednak dzielące je dystanse są gigantyczne.

Czytaj też: Powierzchnia Wenus może być zaskakująco aktywna

Co ciekawe, obserwacje prowadzone 13 lipca powinny wykazać, że obie planety oddalają się od siebie. Będzie to pierwsza z trzech koniunkcji planetarnych między Wenus i Marsem, które nastąpią na przestrzeni kolejnych ośmiu miesięcy. Kolejne tego typu zjawiska będą miały miejsce kolejno 12 lutego i 12 marca przyszłego roku.

Koniunkcja Wenus i Marsa będzie miała miejsce już 13 lipca

Wenus, jako druga planeta od Słońca, ma się stać obiektem badań prowadzonych za sprawą sond, które miałyby zostać wysłane na miejsce w ciągu kolejnych dziesięciu lat. Celem naukowców jest przekonanie się, czy na miejscu kiedykolwiek istniało życie. Z kolei Mars jest obecnie celem badań, które są możliwe dzięki łazikowi Perseverance. Pojazd ten współpracuje z helikopterem Ingenuity, wspólnie eksplorując Czerwoną Planetę.