Test chłodzenia Noctua NH-U12S Redux

test Noctua NH-U12S Redux, recenzja Noctua NH-U12S Redux, opinia Noctua NH-U12S Redux

Noctua NH-U12S Redux to chłodzenie, które ma zachowywać jakość wersji bez dopisku Redux, a przy tym być tańsze. Jak sprawdzi się ono w praktyce?

Akcesoria Noctua NH-U12S Redux

Samych dodatków nie ma zbyt wiele. Jest zestaw montażowy, 2 klipsy do wentylatora, instrukcja i to w zasadzie wszystko. Pasta Noctua NT-H1 (szkoda, że nie NT-H2) jest nałożona na podstawkę. Widać już tutaj, że producent oszczędza na czym się da, aby maksymalnie obniżyć cenę chłodzenia. Natomiast sam montaż jest wzorowy i bardzo prosty – spokojnie sobie z tym poradzicie. Warto też wspomnieć o gwarancji, która wynosi 6 lat.

Specyfikacja Noctua NH-U12S Redux

Noctua NH-U12S Redux wygląda dobrze, ale nie świetnie. Producent na szczęście zrezygnował z typowych dla siebie kolorów i całość jest srebrno-szara. W obudowie z oknem nie będzie się to zbytnio wyróżniało, ale na pewno nie jest źle.

Czytaj też: Test SilentiumPC Fera 5 i Fera 5 Dual Fan

Testowany produkt ma wymiary 158 x 125 x 71 mm i waży 755 g. Spokojnie więc powinien zmieścić się w większości obudów dostępnych na rynku. Podstawka wykonana jest na idealne lustro. Łączą się z nią cztery 6 mm ciepłowody. Sama jakość wykonania jest znakomita – naprawdę nie ma do czego się przyczepić. Ponieważ całość jest dosyć wąska to nie powinno też być problemów z pamięciami RAM.

Dołączony wentylator to Noctua NF-P12 redux-1700 PWM. Zgodnie z nazwą maksymalna prędkość obrotowa to 1700 RPM. Przepływ powietrza wynosi wtedy 120,2 m^3/h, ciśnienie 2,83 mmH2O, a głośność 25,1 dBA. Zastosowane łożysko to SSO, a całość ma PWM. Wentylator ma też fabrycznie nałożone podkładki antywibracyjne.

Noctua NA-FK1 Redux

Do chłodzenia możecie dokupić dodatkowy zestaw Noctua NA-FK1 Redux. W jego skład wchodzi dodatkowy wentylator, podkładki antywibracyjne, klipsy montażowe, kabel typu Y NA-YC1 oraz 2x NA-RC14 (adaptery L.N.A.). Te ostatnie pozwalają na obniżenie maksymalnej prędkości śmigieł. Jak sami widzicie zestaw jest już bogatszy i daje większe możliwości dopasowania chłodzenia do siebie.

Platforma testowa
Procesor
Intel Core-i5 11700K
Pasta
Noctua NT-H1
Panel
Scythe Kaze Master II
Płyta główna
Z590 Aorus Pro AX
Pamięć RAM
Aorus RGB 2x 8 GB 4800 MHz
Dysk
Adata SU800 256 GB M.2
Karta graficzna
Asus GTX 1650 ROG Strix OC
Zasilacz
be quiet! Dark Power Pro P11 1200W
Monitor
AOC G2868PQU

Testy Noctua NH-U12S Redux

Procesor działał pod obciążeniem przy domyślnych ustawieniach płyty, czyli z taktowaniem 4,6 GHz i napięciem ok. 1,23 V.

Chłodzenie bez problemów poradziło sobie z i7-11700K. Jedynie temperatury przy jednym wentylatorze na 800 RPM są trochę wysokie, natomiast mało kto przy tym procesorze zdecyduje się na takie ustawienie chłodzenia. Na wyższych obrotach nie ma problemów z temperaturami ani stabilnością. Na 800 RPM chłodzenie nawet przy dwóch wentylatorach jest niesłyszalne, a na 1200 RPM ciche. Dopiero na 1700 RPM zaczyna być głośno, w szczególności po dodaniu dodatkowego śmigła.

Czytaj też: Test chłodzenia Enermax ETS-F40-FS Silent Edition

Podsumowanie testu Noctua NH-U12S Redux

Noctua NH-U12S Redux kosztuje ok. 240 zł, a dodatek NA-FK1 Redux ok. 80 zł. Pomimo różnych prób obniżek ceny jest ona więc nadal wysoka. Uważam jednak, że w tym wypadku nadal warto zainteresować się tą konstrukcją.

Chłodzenie spokojnie dało sobie radę z i7-11700K, więc wydajność stoi na naprawdę niezłym poziomie. Dodatkowo sama kultura pracy na niższych obrotach jest bardzo dobra – jedynie na 1700 RPM będzie naprawdę głośno. Jeśli podstawowa wydajność jest dla Was za mała to zawsze możecie dokupić dodatkowy wentylator, z którym otrzymacie też sporo dodatków. Jest to ciekawa opcja, która daje możliwości dopasowania coolera do siebie.

Pomimo należenia do serii Redux chłodzenie i tak oferuje świetną jakość wykonania, która jest charakterystyczna dla Noctuy. Uważam więc, że testowany model jak najbardziej zasługuje na rekomendację.

Za dostarczenie procesor Intel Core i7-11700K dziękuję sklepowi X-Kom.

Chcesz być na bieżąco z WhatsNext? Obserwuj nas w Google News